Newsy

Powstanie unijny system rozpoznawania twarzy. "Kolejny z elementów, żeby poszerzać inwigilację"

Newsy

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Powstaje unijny system rozpoznawania twarzy
Powstaje unijny system rozpoznawania twarzyDzień Dobry TVN
wideo 2/5

Komisja Europejska pracuje nad systemem, który pozwoli na rozpoznawanie twarzy. Choć urzędnicy podkreślają, że takie rozwiązanie ma ułatwić wyłapywanie przestępców, pojawiają się obawy o naruszanie prywatności. Czy niepokój jest uzasadniony? O tym w Dzień Dobry TVN opowiadał Jakub Wątor, dziennikarz Spiders’s Web.

System rozpoznawania twarzy. Do czego jest potrzebny?

System rozpoznawania twarzy od pewnego czasu wykorzystywany jest w Chinach. Teraz do stworzenia podobnego programu przymierza się Komisja Europejska.

- W Europie to też może się przydać. W Chinach co prawda jest to bardzo wątpliwie wykorzystywane, ale w Europie po to, żeby ścigać przestępców - mówił Jakub Wątor, dziennikarz Spiders’s Web.

Warto dodać, że mówimy o bazie danych ze zdjęciami osób, które są skazane lub poszukiwane. - W każdym kraju policja ma bazy danych z odciskami palców, z DNA, z różnymi informacjami o takich osobach, które są podejrzewane. Ma też często zdjęcia tych osób z prawa jazdy. Do tej pory kraje w Unii Europejskiej łączyły ze sobą te bazy, ale na poziomie DNA, odcisków palców, nie było tam zdjęć. Teraz to zostanie powiększone o możliwość sprawdzenia zdjęcia danej osoby z takiej dużej europejskiej bazy - tłumaczył gość Dzień Dobry TVN. Jak dodał, zdjęcia nie będą porównywalne z fotografiami, które zamieszczamy w mediach społecznościowych.

- Jeżeli ktoś był skazany lub poszukiwany, (służby) mają zdjęcie z prawa jazdy, to wtedy udostępniają to innym krajom. Na razie nie ma czegoś takiego, że zdjęcia będą porównywane z tymi z social mediów. Inaczej trzeba by było głośno krzyczeć, protestować - zaznaczył ekspert.

Unijny system rozpoznawania twarzy. Czy powinniśmy się go obawiać?

Mimo że system ma ułatwić łapanie przestępców, to zdaniem dziennikarza mamy powody do obaw.

- W skali takiej szerszej powinniśmy się bać, bo to jest kolejny krok do tego, żeby poszerzać inwigilację. W skali mniejszej, tego jednego projektu, czy tej akcji - niby wszystko jest ok, bo to jest przeciwko przestępcom, terrorystom i powinniśmy się czuć bezpieczniejsi, ale przez kolejne dekady, lata podejrzewam, że będzie coraz więcej zacieśnienia takiej kontroli. Wtedy dotknie ona także nas, niewinnych ludzi - stwierdził nasz rozmówca.

Warto dodać, że Unia Europejska do 2024 roku ma skończyć negocjacje. W tym samym roku system zacznie być wprowadzany. Przez kolejne 2-3 lata będzie trwała implementacja. - Trzeba zbudować wspólne systemy dla wszystkich krajów, [...], to jest dużo technologicznej roboty - podsumował Jakub Wątor.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości