Tragiczny wypadek w Tatrach. Nie żyje 20-letni turysta. "Ratownikom pozostał smutny obowiązek"

Tatry zimą, Akcja ratunkowa TOPR
Tatry. Tragiczny wypadek na Orlej Perci. Nie żyje 20-latek
Źródło: GettyImages, Facebook
Tragicznie zakończyła się samotna wyprawa młodego turysty na Orlą Perć. Po zgłoszeniu zaginięcia przez zaniepokojoną matkę, ratownicy TOPR rozpoczęli intensywne poszukiwania. Niedługo potem odnaleźli zwłoki 20-latka. - Ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu ciała do Zakopanego - poinformował TOPR.
Artykuł w skrócie:
  • 15 grudnia Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało zgłoszenie od kobiety, której syn samotnie wybrał się na Orlą Perć.
  • Podjęto poszukiwawczy lot śmigłowcem.
  • Niestety okazało się, że młody mężczyzna nie żyje.
  • TOPR przy okazji poinformował o trudnych warunkach panujących ostatnio w górach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bezpieczeństwo w górach (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tatry. Tragiczny wypadek na Orlej Perci

W poniedziałek, 15 grudnia Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało zgłoszenie od kobiety, której syn samotnie wybrał się na Orlą Perć. Z 20-latkiem nie było kontaktu, więc zaniepokojona matka zawiadomiła służby.

- Po sprawdzeniu schronisk i potwierdzeniu z policji, że telefon zaginionego nadal loguje się w Tatrach podjęto poszukiwawczy lot śmigłowcem - poinformował TOPR w mediach społecznościowych. Niestety niedługo potem okazało się, że mężczyzna nie żyje.

- Ratownicy wypatrzyli zwłoki młodego turysty, który spadł kilkaset metrów z rejonu Kozich Czub do doliny Koziej. Ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu ciała do Zakopanego - czytamy w poście TOPR-u.

Wypadek na Orlej Perci. Trudne warunki w górach

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe opisało przy okazji, jakie warunki panują obecnie w polskich górach.

- Niewielka warstwa śniegu jest miejscami twarda i zlodowaciała. Spod śniegu wystaje wiele skał. Poruszanie się w stromym terenie wymaga bardzo dobrych umiejętności, chodzenia w rakach i używania czekana. W następnych dniach prognozy nie zapowiadają poprawy warunków - napisano. Z postu dowiadujemy się też, że niedawno doszło do kilku innych wypadków.

- Zwracamy szczególną uwagę na zdradliwe warunki panujące w wyższych partiach Tatr. W ostatnich dniach doszło do kilku upadków z wysokości. W rejonie Małego Giewontu, dwukrotnie na Rysach oraz na Kozim Wierchu - poinformowało TOPR.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości