Newsy

Przecieki na maturze z matematyki? W sieci pojawiły się podejrzane odpowiedzi, jest zawiadomienie do prokuratury

Newsy

Aktualizacja:
iStockphotoNoipornpan/Getty Images

Za nami matura 2021 z matematyki na poziomie podstawowym. Uczniowie, którzy wyszli z sali egzaminacyjnych, nie są zgodni co to poziomu jej trudności. W sieci pojawiły się także zdjęcia z podejrzanymi odpowiedziami. Czy to przecieki? Centralna Komisja Egzaminacyjna zawiadamia w tej sprawie policję i prokuraturę.

Matura 2021 - matematyka, poziom podstawowy. Komentarze maturzystów

Maturzyści zakończyli pisać egzamin matematyki na poziomie podstawowym. Niemal od razu po tym w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których uczniowie dzielą się spostrzeżeniami na temat poziomu trudności zadań z matematyki.

Wielu z nich nie miało problemu, dla części był tylko wstęp do tego, co czeka ich za kilka dni na egzaminie na poziomie rozszerzonym. Niektórzy nie są zadowoleni i mają nadzieję, że uda im się zdobyć minimalną liczbę punktów potrzebną do zdania egzaminu. Wszyscy są jednak zadowoleni, że kolejny sprawdzian maturalny mają już za sobą.

Matura 2021, matematyka, poziom podstawowy. Były przecieki?

W środę po egzaminie z matematyki w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o ewentualnym przecieku treści egzaminacyjnych z arkusza z zadaniami. Internauci przekazywali sobie m.in. informacje o kartce z odpowiedziami, której zdjęcie miało krążyć w mediach społecznościowych przed rozpoczęciem egzaminu oraz o zaobserwowaniu kolejnych powtarzających się fraz w wyszukiwarce Google, które wiązali z treściami zadań z matematyki.

CKE zawiadamia prokuraturę w sprawie przecieków

Centralna Komisja Egzaminacyjna złożyła doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby prawne zobowiązane do ochrony materiałów egzaminacyjnych przed ujawnieniem.

- W związku przekazywanymi do CKE informacjami dotyczącymi możliwego ujawnienia treści arkusza egzaminacyjnego z języka polskiego i matematyki na poziomie podstawowym przed rozpoczęciem egzaminu z danego przedmiotu przez osoby prawne zobowiązane do ochrony materiałów egzaminacyjnych przed ujawnieniem , uprzejmie informuję, że Centralna Komisja Egzaminacyjna złożyła w tej sprawie doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa do właściwych organów, tj. policji oraz prokuratury - czytamy na Twitterze.

- Określenie, czy sytuacja dotycząca ujawnienia treści materiałów egzaminacyjnych - a zatem złamania przepisów prawa - istotnie miała miejsce, należy do organów ścigania - podkreślił dyrektor CKE Marcin Smolik. Jak dodał, w przypadku stwierdzenia, że doszło do złamania prawa Centralna Komisja Egzaminacyjna podejmie dalsze kroki przewidziane w przepisach prawa.

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji i Nauki Anna Ostrowska poinformowała zaś, że w tym roku wprowadzono zmiany w procedurze wydawania i przyjmowania arkuszy. "Obecnie dyrektorzy szkół muszą przyjmować arkusze w towarzystwie drugiego członka zespołu egzaminacyjnego. A wydając je przewodniczącym zespołów nadzorujących, mają obowiązek pokazać list przewozowy członkom zespołu i przedstawicielowi uczniów. W liście jest informacja, ile dokładnie pakietów zostało dostarczonych do danej szkoły. Osoby, które uczestniczą w przekazaniu arkuszy, muszą na piśmie potwierdzić tę liczbę pakietów" – podała.

Zobacz wideo: Maturzyści przystąpili do egzaminu z matematyki. Jak mówią, bardziej obawiali się j. polskiego

Zobacz także:

Autor: Kamila Glińska

Źródło zdjęcia głównego: iStockphoto

Pozostałe wiadomości