Horoskop

Jak zwierzęta domowe chronią przed wampirami energetycznymi?

Horoskop

Aktualizacja:
Autor:
Dagmara
Olszewska

Zagadnienia związane z aurą, jej wpływami i działaniem od wieków wzbudzają emocje i zainteresowanie ludzi na całym świecie. Astrolog Merkurja, Anna Grzywaczewska-Ciuciura, w rozmowie z dziendobry.tvn.pl zdradza tajemnice ludzkiej energii. Skąd bierze się zjawisko "wampirów energetycznych"? Czy da się ochronić dziecko przed złą aurą? Czy pracodawca może zatrudnić kogoś na podstawie biopola? Wyjaśniamy.

Aura często jest postrzegana jako coś, co posiadają wyłącznie ludzie wyjątkowo uduchowieni. Według Astrolog Merkurji, ma ją każda istota żywa. Aurę można określić jako pole energii unoszące się poza ciałem fizycznym. Jest czymś zmiennym, zależnym od naszego etapu rozwoju, przeżyć, humoru. Informuje o naszej osobowości, nastawieniu do świata, a nawet- stanie zdrowia. 

Znaczenie aury człowieka

Dagmara Olszewska, dziendobry.tvn.pl: Czy możemy zobaczyć swoją aurę?

Merkurja, Anna Grzywaczewska-Ciuciura: Oczywiście, jest to możliwe, jednak nierzadko wymaga wielkiej wprawy i ciągłych ćwiczeń. Najłatwiej aurę można zobaczyć jako ciało eteryczne, czyli jasną obwódkę wokół naszego ciała fizycznego. Często zjawisko można było zaobserwować na zdjęciach starego typu, gdzie klisze musiały się naświetlić. Jest wiele ćwiczeń, które pomagają w realnym ujrzeniu biopola. Jednak osoby, które nie są przygotowane na taką świadomość, a bardzo intensywnie próbują jej doznać, mogą nabawić się problemów zdrowotnych i psychicznych. Warto pamiętać, że aura nie jest wyłącznie sympatyczną i miłą rzeczą.

Zobacz wideo: Astrolog Merkurja radzi, co zrobić, gdy horoskop zapowiada nieszczęście. "To jest prognoza"

Astrolog Merkurja radzi, co zrobić, gdy horoskop zapowiada nieszczęście. "To jest prognoza"
Astrolog Merkurja radzi, co zrobić, gdy horoskop zapowiada nieszczęście. "To jest prognoza"

Czy możemy realnie poczuć istnienie aury?

Jest takie ćwiczenie, które wielu niedowiarkom udowodniło już istnienie naszej własnej energii. Wystarczy, że poprosimy zaufaną osobę, by stanęła przed nami, odwrócona plecami ku naszej twarzy. Gdy rozłożymy palce i zaczniemy delikatnie "przeczesywać" powietrze wokół naszego partnera/znajomego spowodujemy, że zacznie odczuwać nasze ruchy. Nie dotkniemy tej osoby fizycznie a ona i tak będzie czuła przyjemność porównywalną z głaskaniem po głowie. To pierwszy z dowodów na to, że aura istnieje.

Czy aura może mieć wpływ na nasze zachowanie?

Jest zupełnie na odwrót. To nasze zachowanie i wybory oddziałują na aurę. Jeśli zdarzy się tak, że jakikolwiek czynnik z zewnątrz negatywnie na nas wpłynie to najpierw widać to w aurze, a dopiero potem w zachowaniu. Są wśród nas osoby, w których towarzystwie czujemy się dobrze, bezpiecznie. Nie musimy ich dobrze znać, by poczuć się lepiej, gdy są w zasięgu wzroku. Ich aura jest na tyle przyjemna, że może w kilka chwil pobudzić nas do działania, dać poczucie harmonii i spokoju. Niestety, są też osoby z aurą destrukcyjną, trudną i na otoczenie wpływają zupełnie odwrotnie. Możemy kogoś odrzucić czy nie zaakceptować, nawet jeśli między nami nie pojawił się żaden zgrzyt. Aura nie spowoduje, że będziemy niegrzeczni, ale nasze odczucia bezpośrednio się z nią wiążą.

Kim jest wampir energetyczny?

W Polsce możemy spotkać się z określeniem "wampir energetyczny", czy to zjawisko jest powiązane z naszą aurą?

To określenie opisuje człowieka, który ma ewidentne braki energetyczne i musi je skądś pobrać. Może zasilać się rozmową, przerzucaniem swoich zachowań, a czasem wystarczy nawet sama obecność. Taka osoba może czerpać z naszego biopola, nie wchodząc z nami w żadną interakcję, np. siedząc koło nas w autobusie. Powinno się o nich mówić pasożyty energetyczne, ponieważ zawsze potrzebują jakiegoś dawcy. Długotrwałe przebywanie w ich obecności może spowodować uszkodzenie aury, a w związku z tym choroby. W idealnym świecie każdy deficyt energetyczny zapewnialibyśmy sobie sami, z otoczenia, przyrody, właściwych posiłków, czy małych przyjemności.

Czy możemy przekazać komuś swoją aurę? Współdzielić ją ze swoim dzieckiem?

Ludzie są w stanie przekazać swoim dzieciom niewypowiedziane wzorce energetyczne, które kształtują aurę potomka. Objawia się to tym, że nie w każdej sytuacji musimy powiedzieć "nie rób tego", by maluch wiedział, że czegoś nie może. Dzieci przebywające w danym otoczeniu nabierają konkretnych nawyków, one w naturalny sposób przenikają do jego biopola jako paradygmat. W pewnym sensie posiadamy w swojej aurze wzorce własnych rodziców.

Jak możemy dbać o odpowiednią aurę naszego dziecka? 

W szczególności warto odpowiednio chronić noworodki. Nie powinniśmy wpuszczać do domu osób z zewnątrz, przynajmniej przez pierwsze tygodnie życia dziecka. Maluch jest nastawiony na to, że najwcześniejszy etap życia spędzi wyłącznie w towarzystwie rodziców. Każdy człowiek przynosi bowiem ze sobą różnego rodzaju negatywną energię, brudy, nieodpowiednie treści, które oddziałują na dzieci. W przypadku starszych pociech należy sprawdzać, jaką energią nasz potomek się otacza. Horrory, agresywne gry komputerowe, niezdrowe jedzenie, zbyt duża ilość urządzeń wytwarzających pole elektromagnetyczne- to wszystko negatywnie może wpłynąć na zachowania i odczucia. W konsekwencji mogą pojawić się pierwsze uzależnienia (np. od telefonu, serwisów społecznościowych, gier komputerowych), czy koszmary nocne.

Zwierzęta domowe mają wpływ na aurę ludzi?

Zwierzęta domowe mają swoją własną aurę, która na nas bardzo silnie działa. O ile nie są to stworzenia z problemami behawioralnymi, czy np. hodowane do walk, to ich wpływ będzie dla nas znamienny. Zwierzęta biorą na siebie złe rzeczy. Choroby, złorzeczenia, negatywną energię innych ludzi. Zdarza się, że psy, by uchronić swojego właściciela, oddają za niego życie. To oczywiście ekstremalne przypadki, jednak nie można o nich zapominać.

Czy aura może być niebezpieczna?

Czy istnieją aury niebezpieczne dla innych?

Proszę sobie wyobrazić wodę, na którą wylewamy farby. Tak właśnie wygląda aura, to zbiór kolorów z jednym, dominującym. Dla osób kreatywnych może być to niebieski, dla osób wrażliwych - zielony. Zawsze jednak pojawiają się barwy dodatkowe. Są też osoby, które w swoim biopolu mają przeważające kolory ciemnej czerwieni, czerni i zgniłej zieleni. Kolory te mogą dać sygnał o nieprzyjemnym, szkodliwym usposobieniu. Jeśli w aurze pojawiają się czarne plamy, to znaczy, że mamy w sobie miejsca wymagające dodatkowej energii, narażone na choroby lub rozwijające się już schorzenia.

Czy można leczyć swoją aurę, żeby nie stać się "wampirem energetycznym"? 

Żeby poprawić swoją aurę, należy starannie dbać o swoje biopole. Używki każdego rodzaju, treści obniżające samopoczucie, horrory, przebywanie w smogu elektromagnetycznym, brak sportu- wszystko to, może negatywnie wpłynąć na naszą energię. 

Jak często pracodawcy opierają zatrudnienie nowych osób na podstawie aury?

Coraz więcej przedsiębiorstw, dużych firm bierze pod uwagę zatrudnienie specjalisty w zakresie doboru pracowników na podstawie tego, czy nowa osoba będzie z nami harmonizować. Pracodawcy chcą wiedzieć, czy będzie zwiększała pole energii w firmie, czy będzie je obniżała. Oczywiście, to, że ktoś nie harmonizuje z prezesem firmy, nie oznacza, że jest złym człowiekiem. Może nie nadawać się przez inne czynniki: stres, brak kompetencji, częste narzekanie, wypalenie zawodowe.

Rozmówca: Anna Grzywaczewska Ciuciura, znana jako Astrolog Merkurja, pracuje z ludźmi ich biopolem i horoskopami od ponad dwudziestu lat. Jest filozofem i trenerem rozwoju osobistego i duchowego. Twórczyni autorskich cyklów szkoleń, warsztatów i wykładów zorientowanych na poszerzanie świadomości u uczestników.

Zobacz także:

Horoskop miesięczny na październik - miesiąc oszczędzania i wielkiej mody

"Ktoś rzucił urok na moje dziecko!" Te kobiety doświadczyły czarnej magii

Sól. Rodzaje, właściwości, przesądy i obrzędy magiczne

Autor:Dagmara Olszewska

Źródło zdjęcia głównego: Oscar Wong/East News

Pozostałe wiadomości