Gwiazdy

Aneta Glam-Kurp wspomina życie przed wyjazdem do Miami. "To była klepana bieda"

Gwiazdy

Autor:
Nastazja
Bloch
Aneta Glam-Kurp i jej życie w stylu glamour

Aneta Glam-Kurp to bohaterka programu "Żony Miami", która budzi największe emocje widzów. Partnerka George'a, multimilionera, posiadacza własnego jachtu i potentata technologicznego, miłośniczka szampana, kotów oraz luksusowych marek modowych. Opowiedziała nam, jak wyglądało jej życie, zanim poznała swojego ukochanego.

Aneta Glam-Kurp – życie przed Miami

Aneta znana z programu "Żony Miami" ma wszystko, o czym mogłaby zamarzyć. Jej życie kilkanaście lat temu nie wyglądało jednak jak bajka. Wychowywała się w Polsce, a jej rodzina żyła skromnie.

Nie miałam luksusów, wręcz przeciwnie, to była klepana bieda. Byłam zakompleksioną nastolatką. W wieku 18 lat poznałam mojego pierwszego chłopaka. On zmienił moje życie, bo powiedział, że jestem cudowną osobą i że mogę być królową i osiągnąć w życiu wszystko, co chce. To był szok 

Zagraniczne gwiazdy

Wschodzące gwiazdy Hollywood
Wschodzące gwiazdy Hollywood Dzień Dobry TVN
wideo 2/10

Chłopak, z którym Aneta spotykała się przez 5 lat, wspierał ją i zachęcał do rozwoju. Jako nastolatka postanowiła więc spróbować swoich sił w modelingu.

- Wysłał mnie na kontrakty do Tajlandii, do Nowego Jorku. On mnie popchnął do tego, żebym zrobiła coś ze swoim życiem. Byłam z nim przez 5 lat i mu bardzo dużo zawdzięczam – podkreśliła.

Praca w modelingu nie była jednak łatwym czasem dla Anety. Z perspektywy czasu rozumie, że wówczas była za młoda, by wkraczać w świat pełen konkurencji i walki o siebie.

- Ja się pojawiłam w Nowym Jorku, jak byłam za młoda i niedoświadczona. Nie byłam przygotowana. To jest bardzo trudne miasto, jest duża konkurencja, ludzie są zimni, chodzi tylko o biznes, a ja byłam zwyczajną dziewczyną z Polski. Chciałabym mieć teraz 21 lat i tam wrócić z tym doświadczeniem, które mam teraz. Byłabym supermodelką. Wtedy nie byłam na to przygotowana i po 2 latach uciekałam – dodała.

Aneta Glam-Kurp o przyjaźni i zazdrości

Aneta ma wszystko to, o czym od zawsze marzyła. Niestety luksusowe życie obarczone jest negatywnymi skutkami. Jednym z nich jest zazdrość. Bohaterka "Żon Miami" zdradziła, że dziewczyny w mieście bywają zawistne. Co więcej, fałszywe okazały się także przyjaźnie.

- Straciłam wszystkie koleżanki. Myślałam, że były moimi koleżankami, a tylko mnie wykorzystywały. Mam przykład, najbardziej drastyczny, jaki się przydarzył. Jak zaczęliśmy kręcić show "Żony Miami", pierwszy odcinek był w moje urodziny na łodzi. Zaprosiłam koleżanki, powiedziałam, że jest to show, nie przyszły na moje urodziny. Były tak zazdrosne, że chciały wszystko popsuć - stwierdziła.

Na koniec zapewniła, że nie przejmuje się hejtem, traktuje go jak znak, że robi coś dobrze.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości