"Ślub od pierwszego wejrzenia". Wojtek i Agnieszka świętują papierową rocznicę. Nad czym ubolewa mężczyzna?

Projekt bez nazwy (81)
"I ślubuję Ci..." Agnieszka i Wojtek Janikowie o zaręczynach
Źródło: dziendobry.tvn.pl
Wojtek i Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" są idealnym dowodem na to, że programy telewizyjne potrafią połączyć ludzi. W zeszłym roku zakochani zdecydowali się na ślub kościelny. Z okazji papierowej rocznicy dumny mąż opublikował w sieci wzruszającą relację.

Agnieszka i Wojtek - para idealnie dobrana

Jak donosi plotka, najlepsze małżeństwa to te, w których partnerzy po prostu się lubią i przyjaźnią. Potwierdza to przykład Wojciecha Janika i Agnieszki Łyczakowskiej. Uczestnicy czwartej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" bardzo szybko zapałali do siebie sympatią. Wkrótce okazało się, że eksperci mieli rację, a eksperyment zdał egzamin. Mimo zakończenia produkcji, partnerzy zdecydowali się iść wspólnie przez życie i tak tworzą rodzinę od ponad 5 lat. Zakochani doczekali się także córki Tosi, a w zeszłym roku podjęli decyzję o drugim ślubie, tym razem kościelnym.

- Wzięliśmy to na bardzo poważnie. Ślub kościelny był dla nas, chcieliśmy przypieczętować nasz związek przed Bogiem - tłumaczył wcześniej Wojtek w Dzień Dobry TVN.

Wesele odbyło się w wyjątkowym dla pary miejscu. Wśród ponad 130 gości pojawili się m.in. uczestnicy z innych edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia".

- To miejsce wybraliśmy już parę lat temu, bo przyjechaliśmy tutaj w odwiedziny. Zakochaliśmy się w tym miejscu. Rok temu wyprawialiśmy tutaj chrzciny Antosi i uznaliśmy, że ślub też musi tutaj być - przyznał Wojtek.

Agnieszka i Wojtek - rocznica papierowa

Z okazji pierwszej rocznicy ślubu kościelnego, Wojtek pokusił się o wspominki. W mediach społecznościowych dodał zdjęcia z ceremonii oraz rodzinne kadry z córką. Archiwalne fotografie skomentował w kilku słowach:

- Rocznica papierowa. Pierwszy rok minął jak jeden dzień - napisał Wojtek.

W dalszej części ubolewał nad jednym faktem. Jak się okazuje, chodzi o upływający szybko czas. Ten najbardziej widać po córce, która rośnie jak na drożdżach. - Czemu czas tak szybko mija? - dodał. 

My małżeństwu życzymy kolejnych wspólnych i szczęśliwych lat u swojego boku.

Projekt bez nazwy (82)
Projekt bez nazwy (82)

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także: