Sandra Hajduk zdradziła tajniki swojego wyglądu
Sandra Hajduk od lat jest jedną z rozpoznawalnych twarzy Dzień Dobry TVN. Widzowie najpierw poznali ją jako reporterkę, która regularnie pojawiała się w materiałach programu, a obecnie mogą oglądać ją w roli jednej z prowadzących poranne pasmo. Jej profesjonalizm, naturalność i autentyczność sprawiły, że na stałe wpisała się w krajobraz śniadaniowej telewizji i zyskała sympatię fanów.
Wraz z coraz większą popularnością przyszło jednak także zainteresowanie jej wyglądem, który od dawna jest szeroko komentowany w sieci. To właśnie do tych opinii i spekulacji dziennikarka postanowiła się odnieść. Sandra Hajduk zabrała głos na Instagramie, gdzie ujawniła, jak naprawdę wygląda kulisy jej telewizyjnego wizerunku. Przedstawiła dwa zdjęcia: jedno soute, a drugie w pełnym makijażu i fryzurze wykonanej przez profesjonalnych stylistów.
- Dobra, coś Wam chcę powiedzieć. Dla mnie, od właściwie początku tzw. medialnego istnienia, komentarze w sieci są ciekawą (czasem zabawną, nierzadko przerażającą) obserwacją o charakterze socjologicznym. Tak do nich podchodziłam jeszcze zanim byłam rozpoznawalna i tak podchodzę teraz. Wątek wyglądu, zwłaszcza kobiet, to zdecydowanie jeden z najchętniej podejmowanych w tej sferze tematów. Ja przeszłam wszystkie fazy: radiowa uroda, brzydka, przaśna, niecharakterystyczna, poprzez urocza, normalna dziewczyna, po piękna, najpiękniejsza, och, ach. Piękno rzecz subiektywna, już te banały sobie darujmy, na coś innego chciałam zwrócić Waszą uwagę – rozpoczęła.
Zwróciła przy tym uwagę na szerszy problem oceniania wyglądu kobiet w przestrzeni publicznej oraz na zjawisko "postprawdy", w którym fakty ustępują miejsca opiniom i domysłom. Jak przyznała, coraz częściej słyszy zarzuty dotyczące wykonywanych operacji plastycznych czy używanie Photoshopa. Prowadząca DDTVN stanowczo zaprzeczyła tym sugestiom.
- Coraz częściej czytam, z - nie ukrywam - rozbawieniem, że jestem po "operacjach plastycznych", że się "tajemniczo wylaszczyłam". No i wiadomo, żebym przestała używać tego Photoshopa. Uwaga, objawiam światu tę tajemnicę: To praca zbiorowa stylistów. Fryzury, makijażu, ubrań. Photoshopa nigdy nie miałam i nie umiem go nawet używać. Ale do szerokiego wachlarzu rzeczy, których nie umiem, zalicza się też taki makijaż czy takie włosy. To robią ludzie. Za mnie i dla mnie. Ale też w pewnym sensie dla Was, bo telewizja to obrazek i lubimy, jak jest przyjemny dla oka. Nie robiłam lip liftu, face liftu, ear liftu czy tam czego, może kiedyś zrobię, na razie nie robiłam. Jakie to ma zresztą znaczenie. To, jak wyglądam w telewizorze, to efekt talentu i pracy ludzi, którzy wstają o 4 rano, żeby mnie wylaszczyć. Po prostu - podkreśliła.
Sandra Hajduk o zmianie wyglądu
Szczery wpis prezenterki wywołał spore poruszenie w sieci. Jej słowa wywołały liczne głosy wsparcia od internautów, którzy docenili autentyczność i otwartość w poruszaniu tego tematu.
- "Piękna w każdej wersji siebie", "Uwielbiam Pani naturalność", "Olać wyglądanie, ja chcę powiedzieć, że lubię spędzać z Panią czas w Dzień Dobry TVN (w sensie przez ekran). Lubię i doceniam Pani pogodę, życzliwość i bezpośredniość. Wszystkiego dobrego", "Naturalna piękna kobieta, nic nie kombinuj", "Pani Sandro, jest Pani jedną z moich ulubionych prezenterek. Cenię Pani luz, poczucie humoru, pogodę ducha", "Piękna bez i z makijażem", "Prawdziwa jak zawsze" – czytamy w komentarzach.
Zobacz także:
- Małgorzata Rozenek-Majdan obchodzi urodziny. Jeszcze nie wstała z łóżka, a już czekała na nią niespodzianka
- Ten jeden produkt nie pojawia się w lodówce Małgorzaty Rozenek-Majdan
- Małgorzata Rozenek-Majdan w Sejmie. "Poszła tam jako matka trzech synów"
Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: mwmedia