Te święta u Marceli Leszczak będą inne niż wszystkie. "Powoli uczymy się nowej codzienności"

Marcela Leszczak
Te święta u Marceli Leszczak będą inne niż wszystkie. "Powoli uczymy się nowej codzienności"
Źródło: MWMEDIA
Marcela Leszczak stara się na nowo poukładać swoją rzeczywistość. Choć przeżywa trudne chwile, to jednak nie rezygnuje z przygotowań do świąt i rodzinnej celebracji. Tym bardziej że chce sprawić radość swojemu synowi. Influencerka opublikowała w sieci poruszający wpis.
5072023_INTYMNEROZMOWY_MARCELALESZCZAK
Intymne rozmowy z Marcelą Leszczak

Marcela Leszczak - rozstanie z Michałem Koterskim

Kilka miesięcy temu media obiegła wiadomość o zakończeniu małżeństwa Marceli Leszczak i Michała Koterskiego. I choć w przeszłości partnerzy już się rozstawali, to jednak żona aktora podkreśliła w kilku wywiadach, że tym razem rozpad relacji jest definitywny i powrotu nie planuje.

Marcela i Michał byli parą przez 9 lat. Na początku 2024 roku pobrali się w tajemnicy przed mediami, będąc w Stanach Zjednoczonych.

- Dla wielu par ślub to wydarzenie życia, które planują dwa lata. My załatwiliśmy to w dwa dni. Sukienkę zabrałam z Polski, ale płatność za ceremonię uregulowaliśmy dobę wcześniej. Można więc powiedzieć, że nasz ślub był… spontanicznie zaplanowany. Oboje bardzo tego chcieliśmy! - mówiła Leszczak w "Vivie!".

Ostatecznie małżeństwo nie przetrwało próby czasu. We wrześniu 2025 roku Marcela potwierdziła, że nie jest już z Michałem i wniosła sprawę o rozwód.

- Doszliśmy z Michałem do wniosku, że lepiej będzie się rozstać, więc nie zaskoczyłam go złożeniem pozwu. Ktoś musiał zrobić to pierwszy - komentowała w wywiadzie dla fakt.pl.

Marcela Leszczak - przygotowania do świąt

Marcela opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, na którym wraz z synem ubiera choinkę. Na filmiku pojawił się napis: "Kiedy dorosłam, odkryłam prawdę, że to mama była tą cichą magią, która tworzyła święta".

W opisie nagrania Leszczak wyznała, że stara się poukładać życie na nowo. To będą jej pierwsze święta po rozstaniu, ale dzięki temu, że ma wspaniałego syna Fryderyka, patrzy na świat w pozytywnych barwach.

- Powoli uczymy się nowej codzienności, ale Twoja obecność sprawia, że te święta wciąż mają sens. Wszystko ma sens. I choć to nie ja ubierałam choinkę, a tegoroczne święta będą zupełnie inne - wiem, dla kogo to robię - napisała Marcela.

W komentarzach pojawiło się mnóstwo słów wsparcia.

"Piękna choinka i wspaniała mama, a Fryś wiadomo - najlepszy pomocnik", "Jak słodko razem wyglądacie", "Życzę cudownych świąt", " U mnie też to pierwszy raz będą całkiem inne, dziwne święta…", "Pięknie" - czytamy.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości