Odczuwają lęk przed zimnem i boją się bólu. Kriofobia to realny problem. "Może prowadzić do izolacji"
Dalszą część artykułu przeczytasz pod materiałem wideo.
Kriofobia - lęk przed zimnem
Osoba z kriofobią może odczuwać intensywny strach nawet przy niewielkim chłodzie. Lęk pojawia się nie tylko w kontakcie z zimnem, ale czasem już na samą myśl o nim. Reakcja ta jest automatyczna i trudna do kontrolowania.
- O lęku przed zimnem możemy mówić w takich sytuacjach, kiedy na przykład dana osoba w ogóle nie chce wychodzić z domu ze względu na niskie temperatury. Ta silna obawa będzie negatywnie wpływać na jej codzienne funkcjonowanie, na życie. Osoba, która się z tym mierzy, może zacząć unikać wszelkich aktywności na dworze, spotkań towarzyskich, nawet zrezygnować z pójścia do pracy czy sklepu. Lęk przed przerażającym bodźcem, w tym przypadku mrozem, może prowadzić do pewnego rodzaju wykluczenia, izolacji społecznej. Warto przyjrzeć się również temu, w jakich konkretnych sytuacjach następuje nasilenie tego lęku - powiedziała psycholożka Zuzanna Butryn w rozmowie z dziennikarką Justyną Piąstą.
Strach przed zimnem może być wywołany różnego rodzaju zdarzeniami z przeszłości, m.in.: traumatycznymi doświadczeniami, jak silne wychłodzenie czy poważna choroba spowodowana długą ekspozycją na mróz. Zimno może być kojarzone z bólem, zagrożeniem czy utratą poczucia kontroli. Osoby z wysoką wrażliwość sensoryczną będą odczuwać chłód znacznie intensywniej od innych.
- Nasz układ nerwowy może zapamiętać trudne doświadczenia z przeszłości, z dzieciństwa, kiedy na przykład wracaliśmy ze szkoły i bardzo zmarzły nam ręce lub stopy. To może być początek tego, że w przyszłości będziemy zmagać się m.in. z kriofobią. Ta nadmierna obawa pojawia się po to, by uchronić nas przed wystawieniem się na bodziec, z którym mamy negatywne skojarzenie - wskazała psychoterapeutka.
Jak radzić sobie z lękiem przez zimnem?
Zuzanna Butryn zwróciła również uwagę na fakt, że intensywne doświadczenie lęku może wywołać atak paniki. Jakie objawy fizyczne temu towarzyszą?
- Przede wszystkim przyspieszone bicie serca, uczucie ciężkości w klatce piersiowej, duszności, zawroty głowy. Może wystąpić drżenie ciała, napięcie mięśni, pocenie się, nudności - powiedziała ekspertka.
By zacząć radzić sobie z lękiem i wypracować sposoby na okiełznanie go, warto przede wszystkim skorzystać z pomocy psychologa. To rozwiązanie, które długofalowo będzie wspierające i przyniesie ulgę. A jak można pomóc sobie tu i teraz, kiedy strach przed zimnem staje się ograniczeniem w codziennym funkcjonowaniu?
- Można zastosować techniki relaksacyjne, które pomogą uspokoić oddech i skupić myśli. Sprawdzi się na przykład tzw. oddychanie po kwadracie, które polega na naprzemiennym wdychaniu, zatrzymywaniu i wydychaniu powietrza. Każda faza trwa 4 sekundy. Jeżeli doświadczamy lęku, można go złagodzić poprzez wykonanie treningu autogennego Jacobsona - doradziła Butryn.
Dla osób, które mierzą się z kriofobią, dobrym sposobem na złagodzenie strachu będzie stworzenie planu na wyjście z domu, w którym zostanie ujęte m.in.:
- co na siebie założymy, by było nam ciepło,
- jakie są najbardziej newralgiczne punkty na ciele, o które w szczególności należy zadbać,
- gdzie konkretnie pójdziemy,
- ile czasu to zajmie,
- jak po powrocie do domu możemy się rozgrzać, jeśli zmarzniemy.
- Krótkotrwała, kontrolowana ekspozycja na bodziec również jest jednym ze sposobów na radzenie sobie ze strachem. Można na chwilę wyjść na balkon, otworzyć szeroko okno, wyjść przed dom i wystawić się na zimno. Sprawdzamy wtedy, jak się czujemy, jakie emocje się pojawiają, jak reaguje ciało. Po chwili znów wracamy do bezpiecznego, ciepłego miejsca. Myślę, że to będzie pomocne - podkreśliła psycholożka w wywiadzie.
Zobacz także:
- Mróz zbiera żniwo. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych
- Jak przetrwać mroźne dni? O tych 4 zasadach nie można zapomnieć zimą
- Pojechał do pracy na łyżwach. "Droga była idealna, jak na lodowisku"