Gwiazdy

Katarzyna Grochola zachorowała na raka płuca. "Cieszę się, że to ja, a nie moje dziecko"

Gwiazdy

Autor:
Justyna
Piąsta
Reporter:
Dorota Wellman, Magda Nabiałczyk
Katarzyna Grochola szczerze o chorobie
Katarzyna Grochola szczerze o chorobie Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Niedawno media rozpisywały się o Katarzynie Grocholi nie w kontekście literackim, lecz na temat jej stanu zdrowia. Znana pisarka poinformowała, że ma raka prawego płuca i jest po dwóch operacjach. Jak się czuje? Skąd czerpie siłę, by stawiać czoła przeciwnościom losu? O tym opowiedziała w szczerej w rozmowie z Dorotą Wellman dla Dzień Dobry TVN.

Wywiad Doroty Wellman z Katarzyną Grocholą

Katarzyna Grochola rzadko udziela wywiadów na temat życia prywatnego. Woli mówić o swojej twórczości i nowych książkach. Jednak, gdy do mediów trafiła wiadomość o tym, że pisarka ma raka, jej telefony się rozdzwoniły. Grochola opublikowała w mediach społecznościowych film, w którym ucięła wszelkie spekulacje, potwierdziła doniesienia o pogorszeniu stanu zdrowia i dodała, że jest już po dwóch operacjach. Jak się dowiedziała, że jest chora?

- Po prostu poszłam na chwilę na badania. Okazało się, że coś tam siedzi, a potem się okazało, że świeci na dodatek. Ja nie miałam czasu się zastanowić. Pomyślałam sobie: "No dobra. To nie pierwszy rak w moim życiu, ale za to ostatni" - stwierdziła Katarzyna Grochola w rozmowie z Dorotą Wellman.

W przeszłości pisarka mierzyła się już z rakiem. Miała wtedy 30 lat.

- Miałam malutkie dziecko, wiesz. Ja się wtedy dużo bardziej bałam - wyznała.

Katarzyna przeszła dwie operacje. Czy to oznacza, że jest już wyleczona?

- No mam nadzieję, tylko jestem potwornie słaba. Niestety. Nikt mnie nie uprzedził, że operacje na płucach są najbardziej krwawe, najdłużej się dochodzi do siebie. W szpitalu obok mnie leżała cudowna pielęgniarka tego szpitala. Bardzo chora. W nocy myła mi rany, bo ona to lepiej zrobi i wtedy nie będę miała śladów po plastrach - przekazała pisarka.

Katarzyna Grochola o wierze w Boga

Życie dało Katarzynie Grocholi wiele trudnych lekcji i doświadczeń, które później pisarka przeniosła do swojej prozy. Co ją umacnia?

- Chyba jednak to, że naprawdę wierzę, że jest coś silniejszego i potężniejszego od nas. Mam to od 20. roku życia. (...) Głęboka wiara, że jest coś, co czuwa, co kieruje, czemu warto się oddać. Co w sprawach istotnych, mimo wolnej woli, która nam została dana, zadecyduje, co jest lepsze - przyznała.

- Jesteś "kościółkowa"? - zapytała Dorota Wellman.

- Nie bardzo ostatnio. Bóg jest wszędzie, więc nie muszę nawet do ogrodu wychodzić - stwierdziła Grochola. - Myślę, że od prawdziwej wiary nic cię nie odsunie. Żaden ksiądz pedofil nawet - dodała.

Katarzyna opowiada o swojej chorobie, by dać siłę i nadzieję innym.

- Walka z chorobą polega na tym, żeby się po pierwsze nie przestraszyć. Po drugie skonfrontować się z rzeczywistością. Po trzecie sposoby leczenia naprawdę są lepsze niż 30 lat temu. Można szukać pomocy, również u psychoterapeutów i u psychiatrów, żeby przynajmniej w tym pierwszym momencie nie być cały czas w lęku. Rak nie jest końcem życia. Czasami. Ale wszyscy i tak kiedyś będziemy umierać - stwierdziła Grochola. - Cieszę się na przykład, że to ja, a nie moje dziecko. To byłoby dużo gorsze - podsumowała pisarka.

Rozmowę Katarzyny Grocholi i Doroty Wellman można zobaczyć w materiale wideo. Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Reporter: Dorota Wellman, Magda Nabiałczyk

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości