Te święta będą dla niej inne niż wszystkie. Izabella Krzan: "Czuję lekki stres"

Izabella Krzan pokazała dom. Jak spędzi Boże Narodzenie?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Rodzinne święta Izy Krzan
Rodzinne święta Izy Krzan
Rodzinne święta Izabeli Trojanowskiej
Rodzinne święta Izabeli Trojanowskiej
Izabella Krzan to pochodząca z Olsztyna prezenterka oraz gospodyni "Afryka Express". Rodzinne okolice to miejsce, które pozwala jej odpocząć od natłoku obowiązków, szczególnie w okresie świątecznym. Jak zwykle wygląda jej Boże Narodzenie spędzane z bliskimi? Za co kocha święta w Polsce?

Rodzinny dom Izabelli Krzan

Natura, jeziora i wspaniałe wspomnienia. Izabella Krzan dorastała w Olsztynie i to tutaj uwielbia wracać na wakacje oraz święta. Jako bardzo rodzinna osoba jest przywiązana do tradycyjnego spędzania Bożego Narodzenia.

- Święta muszą być w domu. Jak tylko mogę i mam przestrzeń, to zawsze przyjeżdżam do Olsztyna, do rodziców i spędzam tu 2-3 dni, ale tak na maksa, ze wszystkimi z kim mogę - z bratankami, z bratem, z przyjaciółmi - opowiadała prezenterka. Niezwykłe silną więź ma ze swoim starszym bratem - Grzegorzem Krzanem. W młodości to on często zajmował się siostrą, dzięki czemu do dziś mogą pochwalić się piękną relacją.

- Mama i Iza to są na pewno silne charaktery w naszej rodzinie. Całe życie tak było, że mama była tą osobą z inicjatywą, osobą decyzyjną. Myślę, że Iza również wzięła z niej przykład i też tym charakterem takim mocnym się cechuje - stwierdził brat dziennikarki.

Wyjątkowe święta u Izabelli Krzan

Typowymi zwyczajami w olsztyńskim domu Izabelli Krzan jest wspólne sprzątanie i ubieranie choinki. Za tradycyjne potrawy odpowiada mama, która pilnuje, by każdy z gości czuł się najedzony.

- Nasz sernik historycznie jest zawsze tego samego przepisu. [...] Ta książka trafi do Izy oczywiście, bo jest wiele rzeczy, których już w tej chwili się nawet w Internecie nie znajdzie - tłumaczyła mama prezenterki.

W tym roku Izabella zaprosiła całą swoją rodzinę do swojego domu w stolicy. To tutaj będą wspólnie świętować Boże Narodzenie.

- Czuję lekki stres, bo wiem, że będę miała największe wsparcie i największego krytyka w postaci mojej mamy obok siebie. Na pewno jak wejdzie, to coś jej nie będzie pasowało - podsumowała.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości