Las Vegas poza stereotypem – góry, jezioro i sportowa codzienność Joanny Jędrzejczyk
Choć Las Vegas większości osób kojarzy się z neonami, kasynami i nieustanną zabawą, Joanna Jędrzejczyk widzi w nim zupełnie inną twarz. W Dzień Dobry TVN podkreśliła, że jej codzienność wygląda zupełnie inaczej niż to, co znamy z filmów.
- Uwielbiam to miasto. Mieszkam blisko gór. Wiadomo, teraz jest chłodno. W Vegas nie jest gorąco przez cały rok. Każdy mówi o tym, jakie są temperatury latem, a są bardzo wysokie i faktycznie ciężko funkcjonować, chociaż mi to nie przeszkadza, bo biegałam w południe. Było trzydzieści kilka stopni, podchodzące pod 36-38. Ale Vegas, poza pysznym jedzeniem, bo jest dużo restauracji, ma piękne góry, jest jezioro. Jeździłam dwa tygodnie temu na snowboardzie, trzy tygodnie temu na nartach. Leży śnieg w Mount Charleston, 45 minut od mojego domu - opowiada polska zawodniczka MMA.
Bliskość natury i możliwość aktywnego spędzania czasu sprawiły, że była mistrzyni UFC poczuła, że to miejsce jest dla niej dobre. Po latach życia w ciągłym napięciu Las Vegas okazało się przestrzenią, w której może oddychać pełną piersią.
- Każdy, kto jedzie do Vegas, myśli o tej głównej ulicy, gdzie są wszystkie hotele, kasyna. (...) Ale znalazłam spokój w Vegas. Jestem osobą bardzo rodzinną. Często jestem sama w Vegas, ale nie jestem samotna. Mam przyjaciół. (...) Myślałam, że to będzie krótszy epizod, ja sobie nie wyznaczyłam daty. Ale chcę tam wrócić. Cieszę się, że jestem tu [w Polsce - przyp. red.], ale chcę wrócić do Vegas, bo tęsknię - wyznała sportsmenka.
Choć Joanna Jędrzejczyk nie walczy już zawodowo, nie oznacza to, że zwolniła tempo. W USA rozwija swoje biznesy i – jak sama mówi – uczy się żyć w sposób bardziej zrównoważony.
- Chcę troszeczkę poinwestować w Vegas, rozwijać swoje biznesy. Mniej mnie w mediach, bo dbam o siebie więcej - dodała.
Święta zawsze w Polsce – tradycja, której Joanna Jędrzejczyk nie chce porzucić
Mimo że Las Vegas stało się jej drugim domem, Joanna Jędrzejczyk nie wyobraża sobie spędzania Bożego Narodzenia gdzie indziej niż w Polsce.
- Święta zawsze w domu. Raz opuściłam święta. Byłam wtedy w Tajlandii, przygotowywałam się do jakiejś walki i bardzo cierpiałam, bardzo płakałam. Powiedziałam, że nigdy nie opuszczę świąt w Polsce i staram się opowiadać o tej polskiej tradycji - zaznacza mistrzyni.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak wyglądają święta u Sary James? "My zawsze z mamą się spóźniamy"
- Toruńskie katarzynki w sercu Katarzyny Żak. "Babcia przesyłała piernik pocztą tydzień przed świętami"
- Ida Nowakowska o zawodowych planach i polsko-amerykańskich świętach. "Kultura amerykańska jest dla mnie bardzo ciekawa"