Gwiazdy

Znany muzyk trafił do szpitala psychiatrycznego: "Zaskoczyła mnie sytuacja"

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Nadchodzi „Naturalna generacja”
Nadchodzi „Naturalna generacja” Dzień Dobry TVN
wideo 2/19

Mateusz "Gooral" Górny ma za sobą bardzo trudne chwile. Z powodu złej kondycji psychicznej trafił do szpitala. W Dzień Dobry TVN, u boku Włodka "Paprodziada" Dembowskiego, opowiedział o tym, jak się czuje oraz o unikatowym projekcie. Czego możemy się spodziewać po albumie "Naturalna generacja"?

Gooral trafił do szpitala psychiatrycznego

Mateusz "Gooral" Górny od lat z sukcesami łączy muzykę klubową i elektroniczną z góralszczyzną. Muzyk zagrał ponad 1000 koncertów w 20 krajach. Ostatnio musiał jednak spowolnić tempo życia. Na swoim profilu na Instagramie zamieścił wpis, w którym przyznał, że przebywa w szpitalu psychiatrycznym. W Dzień Dobry TVN opowiedział, co się stało.

Miałem ciężki stan katatoniczny, który spowodowany był wieloma czynnikami. Dużo stresu, mało snu, trochę baletów. (...) Wiadomo, że wszystko jest dla ludzi w odpowiednich ilościach, ale czas był tak intensywny, że nawet zwykłe spotkanie weekendowe przerodziło się w niezbyt fajne

Jak podkreślił Gooral, wcześniej organizm nie dawał mu jasnych sygnałów, że coś jest nie tak. - Znam swój organizm, a teraz wszystko tak się poukładało, że zaskoczyła mnie sytuacja - wyjaśnił. I dodał, że po zamieszczeniu postu otrzymał wiele ciepłych wiadomości od swoich słuchaczy. - Same praktycznie pozytywne reakcje, odpowiedzi, komentarze. Bardzo to miłe. Dziękuję wszystkim fanom - zwrócił się do nich muzyk podczas emisji programu.

Gooral i Paprodziad połączyli siły

Zanim pojawiły się problemy zdrowotne, Gooralowi udało się wraz z Włodkiem Dembowskim - znanym wszystkim jako Paprodziad - nagrać album "Naturalna generacja".

- Znamy się już wiele lat. Gdzieś tam koncertowo się przecinaliśmy i po prostu któregoś dnia spróbowaliśmy zrobić jeden utwór. Arek z SP Records nas zachęcił, żebyśmy zrobili trochę więcej. No i jakoś tak naturalnie wyszło, że zrobiliśmy całą płytę - mówił Mateusz "Gooral" Górny w Dzień Dobry TVN.

Krążek zabiera słuchaczy w transową, mistyczną, i jednocześnie taneczną podróż.

- (Płyta - przyp. red.) ma uspokajać i dodawać otuchy, ponieważ - tak jak Mateusz mówił - czasami najciemniej jest pod latarnią. My, którzy z przesłaniem jeździmy do ludzi, też potrzebujemy mieć czas na to, by zadbać o siebie, zregenerować się. (...) Taka refleksja, zatrzymanie się, chociaż na chwilę i spojrzenie w głąb siebie, jest dla nas skałą, rwącym potoku zdarzeń, potrzebną do tego byśmy mogli odnajdywać harmonię i dzielić się nią nie tylko ze sobą, ale z innymi - zaznaczył Włodek "Paprodziad" Dembowski.

- Dla nas to motywacja, by dbać o siebie na wielu płaszczyznach, ponieważ w wielu dziedzinach życia otaczają nas teraz różni eksperci, ale nie wiadomo, czy są ekspertami od moralności. I w tym aspekcie musimy stawać się ekspertami sami dla siebie, żeby móc stwarzać lepsze środowisko w sobie, ale i na zewnątrz - dodał.

Jak współpracowało się muzykom? Posłuchaj całej rozmowy w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości