Gwiazdy

Dzieci Edyty Pazury podpisały umowę. "Dajemy sobie hajs"

Gwiazdy

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Tomasz Urbanek/East NewsEdyta Pazura

Edyta Pazura często porusza w mediach społecznościowych temat macierzyństwa. Zdarza się, że publikowane przez nią posty zachęcają innych rodziców do wprowadzenia w życie oryginalnych rozwiązań, pozwalających zacieśnić więzi z pociechami. Tym razem podzieliła się z internautami zdjęciem umowy, którą zawarły pomiędzy sobą jej dzieci.

Edyta Pazura o wychowaniu dzieci

Edyta Pazura jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, dzięki czemu może na bieżąco dzielić się refleksjami na temat macierzyństwa. Na instagramowym profilu młodej mamy często pojawiają się kadry nawiązujące do życia rodzinnego. Tym razem żona Cezarego Pazury opublikowała w sieci zdjęcie umowy, którą podpisały jej pociechy. Zabawny post wywołał niemałe poruszenie wśród internautów.

Pisemne porozumienie zostało stworzone po to, by ułatwić maluchom codzienne funkcjonowanie. Nie zabrakło w nim zabawnych komentarzy dotyczących nawyków, które często stanowią źródło błahych konfliktów.

  • Nie skarżymy się na siebie.
  • Nie unerwiamy siebie.
  • Antek ma 2 tygodnie na to, by nie mlaskać.
  • Pukać do pokoju.
  • Dajemy sobie hajs (trzeba oddać).
  • Nie łamiemy zasad.

Rezolutne maluchy złożyły swoje podpisy pod dokumentem, wywołując tym samym uśmiech na twarzy mamy. Edyta Pazura nie kryła swojego rozbawienia, ale doceniła też kreatywność rodzeństwa.

- "Dajemy sobie hajs", że ja na to wcześniej nie wpadłam w swoich umowach - napisała pod zdjęciem, które błyskawicznie zwróciło uwagę internautów.

Zobacz wideo: Edyta Pazura o życiu przedszkolaka: Rodzice powinni być na to przygotowani

Edyta Pazura o życiu przedszkolaka: Rodzice powinni być na to przygotowani
Edyta Pazura o życiu przedszkolaka: Rodzice powinni być na to przygotowaniEdyta Pazura o życiu przedszkolaka
Dzień Dobry TVN/x-news

Dzieci Edyty Pazury podpisały umowę

Treść oryginalnego porozumienia przypadła do gustu fanom Edyty Pazury. Umowa zawarta przez kilkuletnie pociechy zainspirowała użytkowników Instagrama do stworzenia podobnych dokumentów. Potencjał niecodziennego pomysłu docenili przede wszystkim młodzi rodzice, ale nie zabrakło też osób, które w podobny sposób postanowiły rozprawić się z nawykami swojego rodzeństwa.

"Nie unerwiamy siebie? Kocham tę umowę", "Dwa tygodnie na koniec mlaskania. Oj, będzie ciężko. Poprawiła mi Pani humor, muszę podsunąć pomysł moim dzieciakom", "Muszę zrobić taką listę dla mojego męża i syna. Ciągle dyskutują ze sobą i się sprzeczają", "Mój brat ma co prawda 32 lata, ale też muszę dać mu 2 tygodnie na zaprzestanie mlaskania. Cudowne dzieciaki!", "Chyba podrzucę pomysł na podobną umowę z moimi synami" - czytamy komentarze.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Urbanek/East News

Pozostałe wiadomości