Edyta Bartosiewicz symfonicznie
Edyta Bartosiewicz przygotowała niezwykłą płytę. To zapis koncertu z Sinfonią Varsovią pod batutą Daniela Nosewicza, który odbył się 11 marca 2025 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie. Wydarzenie było swoistą "wisienką na torcie" jubileuszowej trasy symfonicznej z okazji 30-lecia albumu "Sen".
- To wszystko zadziało się w 2024 roku przy okazji 30-lecia albumu. Po udanych koncertach z solo actami dostaliśmy propozycje zagrać ogromne sale. Powstał pomysł, żeby uczcić to 30-lecie koncertami symfonicznymi. Tutaj kluczowa postać Daniela Nosewicza, aranżera i dyrygenta, który podszedł z takim szacunkiem do tego materiału. Te utwory nagrały innego wymiaru – podkreśliła piosenkarka.
Michał Grymuza przyznał, że bardzo szybko powstał pomysł na połączenie dawnych i nowych brzmień.
- Łącznikiem między tamtymi czasami a tymi była gitara i tempa. Utwory mają te same tonacje. To był pomysł, żeby ci ludzie się odnaleźli – powiedział.
- Edyta jest osobą szalenie kreatywną, ale też wymagającą. Ja jestem osobą, która lubi mieć swoje zdanie i nie boję się tego artykułować. To jest normalne w takim procesie, że są dyskusje. To są rzeczy na płaszczyźnie artystycznej, ale my się lubimy – zapewnił muzyk.
Edyta Bartosiewicz - koncerty w 2026 r.
Edyta Bartosiewicz dodała zaś, że ma już plany na przyszły rok. Wiosna zapowiada się bardzo intensywnie. Na przełomie marca i kwietnia odbędą się cztery koncerty z orkiestrą promujące płytę. Wokalistkę będziemy mieli okazję usłyszeć ponownie w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie, w Sali Ziemi w Poznaniu, w NOSPR w Katowicach oraz w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu.
Edyta Bartosiewicz wróciła na scenę
Artystka otwarcie dzieli się refleksjami na temat swojej muzycznej drogi i powrotu na scenę. Przyznaje, że życie i doświadczenia zmieniły ją nie do poznania, a każda nowa piosenka to dla niej szansa na wyrażenie siebie na własnych warunkach.
- Bardzo się zmieniłam, zestarzałam się, życie mnie przeciągnęło. Absolutnie jestem pełna pokory, wdzięczności, że mogę wracać na swoich warunkach. Ogromny zaszczyt, nie wierzę w to, co się dzieje – stwierdziła nasza gościni. Docenia także ludzi, którzy przez wszystkie lata byli z nią i wspierali życzliwym słowem.
- Robię nowe numery. Myślę, że doceniają też to fani. Czuję, ze wracam do formy, bo długo jej nie miałam. Dużo ludzi mnie wspiera. Spotykam się z ciepłem w branży. Chciałam serdecznie podziękować - podsumowała gwiazda.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Z kopyta kulig rwie". Jak utwór Skaldów połączył pokolenia?
- Kolędujmy z Krzysztofem Skórzyńskim i Dorotą Gardias. "Jesteście jak anieli"
- Taco Hemingway z nową płytą. Fani zachwyceni, ale i zaskoczeni
Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News