Gwiazdy

Borys Szyc i Justyna Szyc-Nagłowska o kryzysie, który zniszczył ich pierwszą miłość. "Rozstaliśmy się z hukiem"

Gwiazdy

Autor:
Oskar
Netkowski
Źródło:
Viva!

Borys Szyc i Justyn Szyc-Nagłowska długo musieli walczyć o swoje uczucie. Początkowo wydawali się dla siebie stworzeni, po czym nadeszło rozstanie. Miłość odrodziła się po latach, kiedy byli bardziej dojrzali i mądrzejsi o życiowe doświadczenia.

Justyna Szyc-Nagłowska i Borys Szyc - historia miłości

Para poznała się w pracy. Justyna Szyc-Nagłowska była wówczas asystentką Krystyny Jandy przy spektaklu "Porozmawiajmy o życiu i śmierci", w którym grał Borys Szyc. Od razu między nimi zaiskrzyło i bardzo szybko zostali parą. Niestety po roku ich związek się rozpadł. Co doprowadziło do tego?

- Młodość. Nowe, ekscytujące wrażenia. Justyna zakochała się w kimś innym - stwierdził w wywiadzie dla "Vivy!" aktor, a jego żona dodała: "bo Borys był skupiony na karierze. Zaczął budować siebie i nie ma w tym nic złego. To był konieczny etap. Gdybyś wtedy tego nie zrobił, bo na przykład oddałbyś część siebie mnie, być może nie zaszedłbyś tak daleko. Ty robiłeś swoje, a ja byłam kochliwa".

Justyna wkrótce wyszła za mąż i urodziła dwójkę dzieci, a Borys związał się z inną kobietą i został ojcem. Wszystko zmieniło się dziesięć lat później, kiedy w mediach społecznościowych aktor natrafił na zdjęcie swej dawnej miłości. Szybko zaproponował spotkanie i dawne uczucie odżyło.

Gwiazdy o związkach

Adrianna Eisenbach opowiedziała o związku z młodszym mężczyzną
Adrianna Eisenbach opowiedziała o związku z młodszym mężczyzną
wideo 2/6

Zakochani pobrali się w grudniu 2019 roku. Uroczystość odbyła się na hiszpańskiej wyspie Es Vedra, z dala od mediów i błysków fleszy. O tym, że są małżeństwem, państwo młodzi poinformowali za pomocą mediów społecznościowych.

Justyna Szyc-Nagłowska i Borys Szyc - kulisy rozstania

Zakochani są jedną z najbardziej znanych medialnie par. Ich miłość nie miałaby jednak dzisiaj szans na powodzenie, gdyby nie wcześniejsze kryzysy.

- Rozstaliśmy się z hukiem, ale zanim to się stało, przeżyliśmy mnóstwo wspaniałych chwil. Po latach spotkaliśmy się mocno podrapani i poturbowani emocjonalnie, ale wszystko było takie spontaniczne, do dziś mnie to wzrusza. Od słowa do słowa zaczęłam Borysowi opowiadać o sobie, on mi o sobie. Okazało się, że nie widziałam wielu jego filmów, co mi wypomina do dzisiaj. Borys uświadomił mi wtedy, jak daleko odeszłam od swoich młodzieńczych marzeń. A ja zobaczyłam faceta, który zrobił karierę, zdobył sławę, ale choroba alkoholowa wciąż mocno trzymała go za gębę. Spojrzeliśmy na siebie świeżym okiem, badając, co się z nami stało - mówiła w "Vivie!" Justyna Szyc-Nagłowska.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło: Viva!

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Urbanek/East News

Pozostałe wiadomości