Gwiazdy

Dorota Gardias oburzona wypowiedzią Violi Kołakowskiej: "Takie komentarze są po prostu nieludzkie"

Dorota Gardias

Dzień Dobry TVN

Gwiazdy

Dorota Gardias oburzona wypowiedzią Violi Kołakowskiej: "Takie komentarze są po prostu nieludzkie"

Dorota Gardias

Dzień Dobry TVN

Dorota Gardias odniosła się do wypowiedzi Violi Kołakowskiej dotyczącej stanu zdrowia Andrzeja Piasecznego. Dziennikarka TVN sama przechodziła COVID-19, więc wie, że z tą chorobą nie ma żartów. - Jak można atakować człowieka, który oddycha z trudem i jest w szpitalu – przyznała.

Viola Kołakowska należy do grupy koronasceptyków i zarzuciła Andrzejowi Piasecznemu, że udaje chorobę, a nawet robi to za pieniądze (więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Viola Kołakowska nie wierzy w chorobę Andrzeja Piasecznego. "Kiepski aktor z ciebie").

Jej wypowiedź wywołała niemałe poruszenie w sieci. Zdaniem Doroty Gardias słowa aktorki są "wstrząsające i skandaliczne".

Dorota Gardias o wypowiedzi Violi Kołakowskiej

Na łamach "Faktu" ukazał się wywiad z prezenterką TVN, która mówi wprost:

- Jak można atakować człowieka, który oddycha z trudem i jest w szpitalu? W głowie mi się nie mieści, brakuje mi słów, a takie komentarze są po prostu nieludzkie – rozpoczęła.

- Rozumiem, można nie zgadzać się z pewnymi działaniami, decyzjami rządzących, ale zarzucać człowiekowi, który ledwo oddycha, że udaje? Mnie film Andrzeja wzruszył. Super, że to zrobił. Jego apel może sprawić, że ludzie bardziej będą przestrzegać higieny, zasad reżimu sanitarnego. Błagam, ale akurat Andrzej nie musi zabiegać o uwagę i popularność w taki sposób  – dodała.

Dorota Gardias ma dość koronasceptyków

Przypomnijmy, że Dorota Gardias sama chorowała i długo odczuwała skutki COVID-19.

– Jak oskarżenia Violi mają się do faktu, że ojciec mojego przyjaciela przez COVID-19 jest już od 5 tygodni w śpiączce? Jak to się ma do tego, że brat mojej przyjaciółki zmarł na COVID? Co ta pani powie ich rodzinom, że udawali?– zapytała.

Okazało się, że wcześniej prezenterka pogody również musiała stawić czoła nieprzyjemnym uwagom.

– Pojawiły się komentarze i pytania, ile mi zapłacili za to, że powiedziałam o chorobie. Pod moim postem czytałam atakujące mnie wpisy. Przyznam, że potrafię się już odciąć od hejtu, oskarżeń, ale to mnie strasznie bolało i bardzo dotknęło – podkreśliła.

Na koniec Dorota Gardias podkreśliła, że w tych trudnych czasach należy się wspierać, a nie atakować.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Stan zdrowia Doroty Gardias

Źródło: "Fakt" |
Co sądzisz o tym artykule?
59
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0