Gwiazdy

BrzydUla - co wydarzy się w 119 odcinku drugiego sezonu? W domu Uli i Marka ogromna awantura

TVN7

Gwiazdy

BrzydUla - co wydarzy się w 119 odcinku drugiego sezonu? W domu Uli i Marka ogromna awantura

TVN7

W odcinku 119 serialu "BrzydUla 2" główna bohaterka i jej mąż wracają do domu. Po drodze ścierają się – każde z nich ma inną wizję prowadzenia firmy. Na miejscu czekają na nich Ala i Józef. Chcą porozmawiać! Nie zgadzają się na rozwód. Co jeszcze czeka fanów tej popularnej produkcji?

BrzydUla2 - 119 odcinek. Co się wydarzy

Podczas powrotu do domu Ula i Marek znów zaczynają się kłócić. Powód? Różne wizje prowadzenia firmy. Oliwy do ognia dorzuca "niespodzianka", którą zastają u progu - Ala i Józef przyjechali, by porozmawiać o rozwodzie pary. Nie chcą się na niego zgodzić. 

Tymczasem Szymczykowie muszą się zmierzyć z innym "rodzicielskim" wyzwaniem. Mama Maćka przejmuje rządy w ich domu. Ania i Bożenka są na skraju cierpliwości. Jedna z kobiet wpada na sprytny pomysł - czyżby nadeszła pora, by pozbyć się teściowej? 

U Dobrzańskich emocje sięgają zenitu. List z sądu trafia do niewłaściwych rąk. Kto go odbiera? W połączeniu z silnymi temperamentami wszystkich członków rodziny korespondencja prowadzi do nie lada awantury. Czy uda się jeszcze przywrócić kontrolę i spokój? 

BrzydUla 2 - gdzie i kiedy oglądać? 

BrzydUla2  powróciła po 10 latach w wielkim stylu. Zaraża optymizmem, wzrusza, ale i rozśmiesza. Choć wraz z upływem lat w życiu Uli Cieplak zmieniło się wiele, ona wciąż jest taka sama. Chociaż - może nie do końca? Ma w sobie pewność siebie, energię, poczucie własnej wartości. Czy to wystarczy, by zmierzyć się z nowymi wyzwaniami? 

Cały serial, który pokochały miliony jest już dostępny na platformie VOD Player.pl. Odcinek 119 obejrzysz w poniedziałek, 5 kwietnia na stacji TVN7 o 20:00. 

Zobacz wideo: "BrzydUla" wciąż podbija serca widzów


Zobacz też: 

Aby być piękną, nie musisz robić wiele. "Jesteśmy zmęczeni sztucznie wykreowanymi ideałami"

Magda Gessler i jej wspomnienia z dzieciństwa. "Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach"

Mariusz Zaniewski o sytuacji aktorów w pandemii: "Zarabiają tyle, ile człowiek pracujący na kasie"


Co sądzisz o tym artykule?
92
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0