Bioniczna trzustka - kiedy będzie można ją przeszczepić?
Mimo że naukowcy już drukują narządy, to na pierwszy przeszczep trzeba będzie jeszcze poczekać.
- Żebyśmy mogli wykonać pierwsze tego typu przeszczepienie u pacjenta, to niestety jeszcze ciągle dwa lata. Myśleliśmy, że uda nam się trochę szybciej wejść do kliniki, ale prozaiczne rzeczy, gromadzenie środków finansowych nas trochę wstrzymało. Tak naprawdę teraz zamknęliśmy rundy finansowania. Dopiero w tym momencie grant, który otrzymaliśmy z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, plus prywatne środki umożliwią nam doprowadzenie do pierwszego przeszczepienia - tłumaczył w Dzień Dobry TVN prof. dr hab. n. med. Michał Wszoła, dyr. naukowy Fundacji Badań i Rozwoju Nauki, prezes Polbionica.
Trzustka stworzona przez polskich naukowców powstała z myślą o osobach z cukrzycą typu I oraz pacjentach z przewlekłym zapaleniem trzustki.
- Na pierwszym miejscu będą osoby, które są wpisane na listę przeszczepu i oczekują na organ, bo ciągle jest ten problem, że na świecie jest dużo osób, które potrzebują organu, ale liczba (organów) jest niewystarczająca - podkreśliła dr Katarzyna Woźniak, kierownik działu R&D BioScience.
Warto dodać, że bioniczna trzustka "nie wskoczy" na miejsce tej chorej.
- W ogóle nie będzie się zbliżać do starej trzustki pacjenta, będziemy przeszczepiać najprawdopodobniej na talerz biodrowy bądź w połączeniu z naczyniami nabrzusznymi. To są rozwiązania techniczne, trochę będą zależne od pacjenta, pod niego będzie dobierane, ale rzeczywiście technika małoinwazyjna. De facto nie będziemy otwierać jamy brzusznej, tylko obok wszczepiać - wyjaśnił prof. dr hab. n. med. Michał Wszoła.
Jak powstaje bioniczna trzustka?
Aby stworzyć bioniczną trzustkę, potrzebny jest bioreaktor.
- Urządzenie służy do hodowli bionicznej trzustki już po procesie druku. To jest urządzenie, które utrzymuje trzustkę po tym procesie wydruku przy życiu. Służy do hodowania, przetestowania jej funkcjonowania i transportu przed samym przeszczepem - mówił inż. Tomasz Dobrzański, konstruktor bioreaktora.
Cały proces tworzenia bionicznej trzustki zaczyna się od pobrania i izolacji komórek.
- Są to komórki pacjenta. Pobieramy skórę i krew, izolujemy komórki, żywe komórki i później je hodujemy. Izolowane są wyspy trzustkowe. Mamy jedną strzykawkę z naturalnymi biomateriałami, które przygotowujemy i z komórkami, to jest mieszane. Następnie jest wszystko warstwa po warstwie drukowane za pomocą drukarki 3D - opowiadała dr Katarzyna Woźniak.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Trzustka z drukarki 3D. "W przyszłym roku planujemy wykonanie pierwszych przeszczepień"
- Przełom w walce z trudnym do wyleczenia typem raka. "To dla mnie super ekscytujące"
- Trzustka z drukarki 3D. Polscy lekarze mogą uratować tysiące cukrzyków
Autor: Katarzyna Oleksik
Źródło zdjęcia głównego: East News/Anita Walczewska