Prawdziwe skarby ze śmietnika. "Nie ma rzeczy, której nie da się znaleźć"

Zbiera rzeczy ze śmietnika
Prawdziwe skarby prosto ze śmietnika
Źródło: Dzień Dobry TVN
Rzeczy do mieszkania, markowe ubrania, a nawet złoto. To wszystko Marta Pęczak znalazła na śmietniku, a zdjęcia jej niezwykłych zdobyczy można podziwiać na Instagramie. Skąd wzięła się jej zbieracza pasja? O tym opowiedziała w rozmowie z reporterem Dzień Dobry TVN.

Skarby ze śmietnika

Marta Pęczak mieszka na łódzkich Bałutach. Wszystkie rzeczy w jej domu, w którym gościła kamera Dzień Dobry TVN, pochodzą ze śmietnika. Podobnie jak ubrania, które ma na sobie. Skąd się wzięła ta pasja?

- Non stop mijałam śmietniki, gdzie było wyrzucane całe mieszkanie. Na początku trochę wstydziłam się patrzeć w stronę tych śmietników, ale po jakimś czasie nie dało się przejść obojętnie, kiedy widziałam dobre, często nowe rzeczy - opowiada rozmówczyni naszego reportera Piotra Wojtasika.

Kiedyś ludzie, którzy zbierali rzeczy w śmietnikach, byli nazywani dziwakami. - U mnie było tak samo, z czasem coraz bardziej się przełamywałam - przyznaje Marta.

Śmietnikowe skarby

Zaczęło się do stacji parowej do prasowania ubrań, którą bardzo chciała kupić. - Stała koło śmietnika, w idealnym stanie - podkreśla Marta Pęczak. Kiedyś znalazła nawet złoto. Pokazała nam m.in. warte dziesiątki tysięcy złotych buty znanej włoskiej marki i koszulę od polskich projektantów. - To było wrzucone do zmieszanych, nikt o to nie zadbał - mówi. - Nie ma rzeczy, której nie da się znaleźć - podsumowuje prowadząca instagramowe konto klika_ze_smietnika.

Co jeszcze ludzie wyrzucają? Obejrzyj cały materiał wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: