Wierzą, że prorocze sny istnieją. "Widzę miejsca, do których po jakimś czasie docieram w rzeczywistości"

Sen
Ridofranz/GettyImages
Źródło: iStockphoto
Niemal każdy z nas słyszał o snach, które okazały się prorocze. Mogą one informować o czyjejś śmierci, ostrzegać przed zbliżającymi się problemami, albo wręcz przeciwnie – pomóc w ich rozwiązaniu. Choć ci, którzy miewają prorocze sny nie wątpią w ich istnienie, to nauka jest w tej kwestii znacznie bardziej sceptyczna.

"Prorocze sny miała moja babcia, ciotka - siostra taty i ja" – historie

Prorocze sny miewa Aleksandra, która przyznaje, że ten "dar" czasem dostarcza jej dodatkowych zmartwień. – Wiem, że często nie mogę wpłynąć na bieg wydarzeń i ta świadomość jest trudna. Chciałabym móc zmienić przyszłość i uchronić innych przed niebezpieczeństwem, ale nie zawsze mogę – powiedziała w rozmowie z Martyną Trębacz z Dziendobry.tvn.pl.

- Prorocze sny miała moja babcia, ciotka - siostra taty i ja. Śnią mi się rzeczy z przyszłości, widzę miejsca, których nigdy nie widziałam, dopiero po jakimś czasie docieram tam w rzeczywistości. Kiedyś śnił mi się las, pamiętam drzewo na którym była kapliczka z Matką Boską, za szybą był święty obrazek, na ziemi stała donica z kwiatami. Nigdy tego miejsca nie widziałam, ale śniło mi się, że w tym lesie obok tej kapliczki, między drzewami były groby. Nie bałam się, chociaż wydaje się być to przerażające. Kilka lat później w wakacje pojechałam na Warmię, w rodzinne strony męża. Pojechaliśmy do lasu, byłam tam pierwszy raz w życiu i nagle zobaczyłam tę kapliczkę ze snu... Wyglądała dokładnie tak samo. Pamiętam zdumienie mojego męża, któremu opowiedziałam wtedy cały sen. Okazało się, że w tamtym lesie był kiedyś cmentarz, jeszcze z czasów wojny. W dzieciństwie mąż miał nawet zakaz przychodzenia tam, bo mówiło się, że w tym lesie straszy – opowiedziała Aleksandra.

Proroczy sen miała także jej babcia, jednak w tym przypadku ten nadzwyczajny dar okazał się pomocny.

- Nie zapomnę też snu mojej babci, która po śmierci dziadka była w trudnej sytuacji materialnej. Krótko po tym jak odszedł, przyśnił się jej i powiedział, gdzie zakopał swoje oszczędności. To był człowiek starej daty, więc nie było mowy o koncie bankowym. Dziadek odkładał pieniądze na czarną godzinę, nic nie mówiąc nikomu, a ponieważ umarł nagle to nikt o tym nie wiedział. I którejś nocy dziadek przyśnił się mojej babci i powiedział, że w szafie w piwnicy, gdzie trzymał swoje wędki są myszy i że trzeba je natychmiast wytępić. Babci nie dawało to spokoju, zwłaszcza, że całe życie miała prorocze sny, więc zeszła tam i okazało się, że w tej szafie były oszczędności jego życia. Ona tam nigdy nie zaglądała, więc gdyby nie ten sen, to jeszcze długo nikt by tych pieniędzy nie znalazł – powiedziała Aleksandra.

Prorocze sny miewa także Jolanta. Najczęściej mają one związek ze śmiercią kogoś bliskiego.

- Przeważnie mam sny prorocze przed śmiercią kogoś z rodziny. Śniło mi się na przykład, że szłam z mężem brzegiem jakiegoś stawu, mój mąż wpadł do tego stawu, zaczął się topić i krzyczał, żebym go ratowała. Wyciągał ręce do góry, a ja go tak zostawiłam. Później się okazało, że w tę noc, kiedy miałam ten sen zmarła moja matka – powiedziała w rozmowie z Martyną Trębacz z Dziendobry.tvn.pl Jolanta. Co więcej, nie był to jedyny raz, kiedy jej sen zwiastował śmierć kogoś z rodziny.

- Następnie śnił mi się znajomy rodziny, który już zmarł. Ale był tak strasznie chudy, że wystawały mu żebra. Wtedy zmarła kuzynka chora na anoreksję – dodała Jolanta.

O swoim proroczym śnie opowiedziała także Małgorzata. Wydarzenia, które działy się na jawie, zwiastowały problemy, które miały dopiero nadejść.

- Przed rozwodem wyprowadziłam się od męża i teściów. Wróciłam z synem do rodziców. Wiedziałam, że rozstanę się z mężem, jednak dałam mu jeszcze czas. Pewnej nocy przyśniło mi się, że mój mąż nie żyje i muszę pojechać po ciało. Wsiadłam więc do czarnego karawanu i pojechałam. Okazało się, że żeby go "ożywić" muszę zapłacić dużą sumę. Nie byłam w stanie tego zrobić, więc próbowałam się dogadać i wpłacać mniejsze kwoty, żeby żył. W tym śnie nie udało się go ożywić. Kilka dni po tym śnie postanowiłam zabrać pozostałe rzeczy swoje i syna od męża i ostatecznie się rozstać. Pojechaliśmy czarnym kombi mojego brata. Mój były mąż zostawił mi dług, z którym borykam się do dziś. Przez lata próbowałam go spłacić, choć nigdy nie miałam z tego żadnych korzyści. Obecnie jestem w trakcie upadłości konsumenckiej, a od rozwodu minęło prawie 10 lat – powiedziała Małgorzata.

Prorocze sny - czy istnieją?

Sen kojarzy się nam z odpoczynkiem i błogim relaksem. Jego geneza nie jest do końca znana. - Naukowcy biedzą się nad tym i po wieloletnich badaniach osób śniących, podłączaniu encefalografu i rejestrowaniu fal mózgowych udało im się wyodrębnić kilka faz snu, jednak odpowiedź na to, co dzieje się w ludzkim umyśle pozostaje zagadką. Według ezoteryków, sen jest rodzajem pomostu pomiędzy światem widzialnym i niewidzialnym, możliwością skontaktowania się z głębszymi warstwami własnej osobowości. Można powiedzieć, że jest to swoista rozmowa z własną podświadomością. Rozmowa, która poprzez bezustanną pracę umysłu, za dnia jest bardzo utrudniona – wyjaśniła Anna Grzywaczewska-Ciuciura, astrolog Merkurja.

Co więcej, okazuje się, że sny można podzielić na kilka rodzajów, jak sny zwyczajne, intensywne oraz prorocze. Te ostatnie, choć wzbudzają ciekawość i zainteresowanie innych, bywają utrapieniem. Zwłaszcza gdy zwiastują nadchodzące kłopoty czy, co gorsza, informują o śmierci kogoś bliskiego. Czym są prorocze sny?

- W trakcie tych snów oglądamy wydarzenia z przyszłości i poznajemy bieg wypadków dopiero mających mieć miejsce. Te sny można rozpoznać bez szczególnych kłopotów, ponieważ śniący ma wrażenie, że wydarzyło się coś niezwykłego i często po przebudzeniu się jest bardzo podekscytowany. Tym snom towarzyszy często przeczucie, że "to musi się wydarzyć" i zazwyczaj tak się dzieje... W przypadku snów proroczych przyszłość została już ukształtowana w konkretny sposób i bardzo trudno zmienić jej bieg. Przykładem najsławniejszych proroczych snów był między innymi sen Betty Copfield, która przed wejściem na pokład Titanic’a, ujrzała tonący statek i rozpacz uwięzionych na nim pasażerów. Posłuchała głosu podświadomości i zrezygnowała z rezerwacji, namawiając do tego także swoją przyjaciółkę Adele – powiedziała astrolog Merkurja.

Prorocze sny - co na to nauka?

Zarówno astrolodzy jak i ci, którzy miewają prorocze sny, nie wątpią w ich istnienie. Mimo to nauka podchodzi do tego tematu znacznie bardziej sceptycznie. Jak więc z naukowego punktu widzenia można wytłumaczyć sen, w którym dowiadujemy się o wydarzeniach z przyszłości?

- Prawdopodobnie nasz mózg dokonał w nieuświadomiony przez nas sposób analizy różnych danych, powiązał informacje, które zebrał i zorganizował je w fabułę, która później była bliska rzeczywistości. Czyli na przykład nie przywiązywaliśmy wagi do pojedynczych sygnałów, niechęci szefa wobec naszej koleżanki z pracy, ale nasz umysł powiązał je w spójny scenariusz, że została zwolniona. Czasem bywa też tak, że marzenia senne są dość ogólne i po czasie łatwo je zinterpretować jako powiązane z jakimś wydarzeniem. Na przykład sen w którym uciekamy przed mężczyzną może być przez różne osoby zinterpretowany odmiennie, w zależności od tego, co aktualnie przeżywają – powiedziała Magdalena Komsta, psycholożka, ekspertka od snu.

Jak w takim przypadku wytłumaczyć fakt, że prorocze sny zdarzają się jedynie nielicznym? - Ludzie różnią się między sobą między innymi cechami temperamentu czy wrażliwością sensoryczną. Są zatem osoby, które odbierają więcej bodźców, dostrzegają bardziej dyskretne sygnały. Mają więc więcej materiału do przetwarzania - także podczas snu - niż inne osoby – wyjaśniła psycholożka.

Mimo że specjaliści od lat starają się odpowiedzieć na pytanie, czy prorocze sny istnieją, wciąż brakuje twardych dowodów zarówno "za" jak i "przeciw". Na szczęście, każdy z nas ma wolny wybór i w zależności od tego w co wierzy, może po prostu zaufać swoim snom, albo pozostać wiernym nauce.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Mama, która wygrała z nowotworem

Mama, która wygrała z nowotworem

Autor: Martyna Trębacz

Źródło zdjęcia głównego: iStockphoto

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Donald Trump oskarżył Harry'ego o zdradę

Donald Trump oskarżył Harry'ego o zdradę

Horoskop tygodniowy na 26 lutego - 3 marca. Pewien etap nieodwołalnie się skończy

Horoskop tygodniowy na 26 lutego - 3 marca. Pewien etap nieodwołalnie się skończy

Jak prawidłowo podawać herbatę? Posłuchaj rad ekspertki

Jak prawidłowo podawać herbatę? Posłuchaj rad ekspertki

Horoskop dzienny na wtorek, 27 lutego 2024 r. Lew, Panna, Waga, Skorpion

Horoskop dzienny na wtorek, 27 lutego 2024 r. Lew, Panna, Waga, Skorpion

Policjant odmienia życie młodych. "Odmienił wizję dorosłego"

Policjant odmienia życie młodych. "Odmienił wizję dorosłego"

Rodzinne zawiłości w rodzinie Beckhamów. "Żona chyba musi się z tym pogodzić"

Rodzinne zawiłości w rodzinie Beckhamów. "Żona chyba musi się z tym pogodzić"

Zaginął 13-latek. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach

Zaginął 13-latek. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach

Znany muzyk żyje w białym małżeństwie. "Jesteśmy dla siebie bardziej czuli"

Znany muzyk żyje w białym małżeństwie. "Jesteśmy dla siebie bardziej czuli"

Idealnie rozświetlający makijaż na wiosnę. Jaki jest klucz do świeżego looku?

Idealnie rozświetlający makijaż na wiosnę. Jaki jest klucz do świeżego looku?

46-latka ma 22 dzieci. W ciąży była przez 16 lat. I nie ma dość. "Chciałabym kolejne"

46-latka ma 22 dzieci. W ciąży była przez 16 lat. I nie ma dość. "Chciałabym kolejne"