Styl życia

Mikołaj Rey z wizytą na koziej farmie w Złotnej. "To jest prawdziwy lifestyle"

Styl życia

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Reporter:
Łukasz Kowalski
Kozi odlot Reya
Kozi odlot ReyaDzień Dobry TVN
wideo 2/15

W poszukiwaniu kulinarnych inspiracji Mikołaj Rey wybrał się do Złotnej, niewielkiej wsi położonej w województwie warmińsko-mazurskim. Pasjonat wyzwań gastronomicznych odwiedził ekologiczne gospodarstwo, słynące z produkcji koziego sera. Jakie niespodzianki przygotowali dla niego właściciele farmy?

Mikołaj Rey odwiedził kozią farmę w Złotnej

W malowniczej wsi Złotna, położonej na terenie dawnego Oberlandu, znajduje się wyjątkowe gospodarstwo ekologiczne, prowadzone przez Katarzynę Łaski i jej męża. To właśnie tam udał się Mikołaj Rey, by odkryć kulisy produkcji koziego sera.

Podróżnicy i ich niezwykłe wyprawy

Ręka z Nicei, czyli jak Rey został piekarzem
Ręka z Nicei, czyli jak Rey został piekarzem Dzień Dobry TVN
wideo 2/14

- Mamy własny chów kózek - wyjaśniła właścicielka farmy, prezentując swojemu gościowi dorodne stado zwierząt. - Każda koza ma swój charakter, swoją osobowość - zapewniła Katarzyna Łaski.

Produkcja koziego sera w Złotnej

Mikołaj Rey miał okazję przekonać się, jak wygląda codzienna praca w serowarni. Właściciele gospodarstwa zaprezentowali mu wszystkie etapy produkcji wyjątkowych specjałów. Co więcej, zdradzili kilka sekretów dotyczących wyrobu koziego sera.

- Na kilogram sera potrzebujemy 10 litrów mleka - wyjaśnił Grzegorz Łaski, jednocześnie podkreślając, że uzyskanie dobrej jakości przysmaku wymaga nie lada cierpliwości. - Na początku, jak trafia on do dojrzewalni, to musimy go przez pierwsze dwa tygodnie codziennie przekręcać, smarować wodą z solą, pielęgnować (...). Po trzydziestu dniach, jak otwieramy pierwsze sery, to wiemy już, że ten zapach się wytwarza, ten smak, a im starszy ser, tym lepszy - ocenił właściciel koziej farmy w Złotnej.

Na koniec Mikołaj Rey miał szansę spróbować nieprzeciętnych specjałów. Gospodarze koziej farmy poczęstowali go serami z dodatkiem czarnuszki, kozieradki, bazylii, suszonych pomidorów, a nawet popiołu ze słomy owsianej. Znany smakosz skosztował także racuszków przygotowanych na kozim jogurcie.

- Widać, że kozi ser można wykorzystać "od startera do desera". To jest prawdziwy lifestyle - ocenił reporter Dzień Dobry TVN.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Reporter: Łukasz Kowalski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości