Styl życia

Bała się, że nie dożyje 40-tki. Schudła prawie 100 kg bez skalpela i trenera

Styl życia

Autor:
Oskar
Netkowski
Zrzuciła prawie 100 kilogramów bez skalpel i trenera
Zrzuciła prawie 100 kilogramów bez skalpel i treneraDzień Dobry TVN
wideo 2/13
Dzień Dobry TVNZrzuciła prawie 100 kilogramów bez skalpel i trenera

Katarzyna Guzik przeszła imponującą przemianę w drodze po zdrowie i szczuplejszą sylwetkę. Pewnego dnia obudziła się przerażona. Zdała sobie sprawę, że jeśli nie zrobi czegoś z nadwagą, może młodo umrzeć. Dzisiaj daje przykład i nadzieję dla tych, którzy jeszcze walczą o siebie. W Dzień Dobry TVN zdradziła, jak udało jej się tego dokonać.

Metamorfoza Katarzyny Guzik

Trzy lata temu Kasia Guzik obudziła się z myślą, że nie chce umrzeć przed czterdziestką. Ze łzami w oczach obiecała sobie, że będzie walczyć. Teraz jest prawie 100 kg lżejsza. Przeszła ogromną zmianę, a zrobiła to bez pomocy dietetyka, trenera personalnego i bez operacji bariatrycznej.

- Miałam fajne życie. Dużo podróżowałam i robiłam rzeczy, które lubiłam robić. Miałam fajnych ludzi obok siebie. Pomyślałam więc, że chcę cieszyć się tym wszystkim jak najdłużej. Życie osoby otyłej jest ciężkie. Jest się ocenianym przez pryzmat wyglądu. Ludzie robili mi zdjęcia na ulicy. To było bardzo przykre. Pomyślałam wtedy, że to najwyższa pora - powiedziała nasza gościni.

- Problemy z wagą miałam przez całe życie. Jestem tym dzieckiem, o którym mówiło się, że z tego wyrośnie. Jednak moja tusza była także efektem zaniedbań i sytuacji materialnej, jaką miałam wcześniej - dodała.

Odchudzanie na własną rękę

Katarzyna Guzik prowadzi konto na Instagramie @100_kg_lzejsza, gdzie dzieli się swoim doświadczeniem i radami dot. odchudzania. Ponadto wspiera inne kobiety, które podobnie jak ona, chcą się zmienić. Kasia zrzuciła dokładnie 93,5 kg w 3 lata. Walkę o siebie zaczęła wiosną 2019 roku. Jak sama przyznała, najlepszym co dla siebie zrobiła, było słuchanie własnego ciała. - Wiedziałam, że to nie kwestia diety, tylko zmiany życia. Chciałam nauczyć się, jak później nie wrócić do tej wagi wyjściowej. Nauczyłam się komponować posiłki i liczyć swój deficyt kaloryczny - powiedziała Guzik.

- Obserwowałam swoje ciało. Zaczęłam szukać informacji i obalać mity. Staram się dzisiaj walczyć ze stereotypami, bo to robienie ludziom krzywdy. Wiem, że do końca życia będę musiała liczyć sobie kalorie. Bo nie pozwolę sobie, żeby wrócić do tamtego momentu. Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że nie trzeba być na restrykcyjnych dietach - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. 

Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości