Dorota Szelągowska przerywa milczenie po śmierci byłego męża. Użyła mocnych słów

Dorota Szelągowska
Dorota Szelągowska
Źródło: MWMEDIA
Po tygodniach milczenia Dorota Szelągowska zdecydowała się zabrać głos w sprawie śmierci Pawła Hartlieba. Jej słowa o zmarłym byłym mężu są bardzo mocne i skierowane m.in. do osób, które w okrutny sposób komentowały tę tragedię.
Kluczowe fakty:
  • Paweł Hartlieb, były mąż Doroty Szelągowskiej, zmarł w wieku 51 lat. Był piosenkarzem i wokalistą.
  • Projektantka wnętrz przez długi czas unikała komentarzy.
  • W wywiadzie podkreśliła wielowymiarowość zmarłego..

Dalsza cześć artykułu pod materiałem wideo:

Katarzyna Grochola i Dorota Szelągowska w programie "Ej, stara!"
Katarzyna Grochola i Dorota Szelągowska w programie "Ej, stara!"

Dorota Szelągowska wspomina Pawła Hartlieba

Paweł Hartlieb zmarł w wieku 51 lat. Był artystą, który współpracował między innymi z Teatrem Buffo oraz współtworzył Kwartet Szafa Gra. Informacja o jego śmierci pojawiła się w mediach 3 listopada 2025 roku. Przez długi czas Dorota Szelągowska nie zabierała głosu w sprawie śmierci swojego byłego męża. Dopiero niedawno się na to zdecydowała.

- Trzeciego grudnia zmarł pewien człowiek. 24 lata temu, przez dwa lata, był moim mężem. Dał mi najwspanialszego Syna, jakiego mogłabym sobie wyobrazić, a także mnóstwo radości i miłości. Jak dobrze, że rozstaliśmy się jeszcze w czasach, gdy internet był na korbkę. Dlatego nic o tym nie wiecie – napisała w "Wysokich Obcasach Extra".

Milczenie po śmierci byłego męża. Dlaczego Dorota Szelągowska nie komentowała?

Jej zdaniem w medialnych przekazach funkcjonuje uproszczony obraz Pawła Hartlieba, a tymczasem był "synem, bratem, przyjacielem, aktorem, wokalistą".

- Przez kolejne lata swojego życia Ten Człowiek pełnił jeszcze mnóstwo funkcji prywatnych i zawodowych. (...)Na portalach, które poinformowały o jego śmierci, jest po prostu moim byłym, 51-letnim mężem – dodała Dorota Szelągowska.

Projektantka też zwróciła uwagę na temat przykrych komentarzy, które pojawiły się pod tekstami informującymi o śmierci aktora.

- Można przecież spuścić Celebrytce wp...dol, bo jej pierwszy mąż zmarł i ktoś o tym napisał. I przy okazji Synowi. "Syn zmienił nazwisko na takie, które otwiera drzwi do stania się celebrytą" – zauważył rezolutnie babbbba – w końcu babbba wie - napisała Dorota Szelągowska.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości