Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Edyta Wojtczak kończy 90 lat
Edyta Wojtczak była jedną z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek telewizyjnych. Od końca lat 50. przykuwała uwagę widzów swoją elegancją i spokojnym tonem głosu. Pod koniec lat 90., usunęła się w cień i tylko sporadycznie można było ją zobaczyć na wydarzeniach ze świata mediów.
Spikerka 28 stycznia br. obchodzi 90. urodziny. Jak przyznała w rozmowie z "Faktem", spędza je samotnie. Od dawna unika rozgłosu, a spokój odnalazła na ukochanej Saskiej Kępie.
- Ile razy można obchodzić urodziny? Moi dobrzy i wspaniali znajomi odeszli już niestety z tego świata. Jestem sama jak palec. Czasami włączam telewizor i słyszę, że ktoś odchodzi i prawie mi się płakać chce. Bez sensu zupełnie... Już nikogo nie ma. Jeszcze ja zostałam, tylko z książkami - opowiadała w wywiadzie.
Jak czuje się Edyta Wojtczak?
Edyta Wojtczak jakiś czas temu musiała przejść operację kolana. Zabieg wymagał od niej samozaparcia i dyscypliny - 90-latka regularnie chodzi na spacery, stara się dbać o kondycję i nie narzekać na swój los.
Legendarna prezenterka była związana z Janem Szymańskim, którego poślubiła w 1966 roku. Mężczyzna przeniósł się do Stanów Zjednoczonych w 1981 roku, a para nie doczekała się dzieci.
- Prawdopodobnie, gdybym miała dzieci, to moje życie wyglądało inaczej, ale ponieważ jest, jak jest, to widzę taką trochę pustkę, ale co zrobić? Takie jest życie - podsumowała w "Fakcie".
Zobacz także:
- Dorota Szelągowska przerywa milczenie po śmierci byłego męża. Użyła mocnych słów
- Oni uczyli się aktorstwa na scenie i planie. "Nie muszę nikomu nic udowadniać"
- Ryszard Kornecki - fotograf gwiazd. "Zrozumiałem, że to jest moja przyszłość"