Styl życia

Jurek Owsiak namawia do nauki pierwszej pomocy. "Jeśli nic nie zrobimy, możemy być pociągnięci do odpowiedzialności karnej" 

Styl życia

Autor:
Nastazja
Bloch
WOŚP uczy nas pierwszej pomocy!
WOŚP uczy nas pierwszej pomocy!Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Uzmysłowienie, jak ważna dla naszego zdrowia i życia jest pierwsza reakcja w sytuacji zagrożenia. Taki cel przyświeca Światowemu Dniu Pierwszej Pomocy. W Dzień Dobry TVN przekonywał do tego Jurek Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

WOŚP uczy dzieci udzielania pierwszej pomocy

Na świecie niemal w każdej minucie ktoś zostaje poszkodowany. Dochodzi do wypadków, urazów i nagłych sytuacji, które stają się niebezpieczne dla zdrowia i życia człowieka. W takich sytuacjach liczą się minuty, a nawet sekundy. Pierwsza pomoc może ocalić pacjenta w czasie, gdy ten czeka na przyjazd pogotowania.

Istotę pierwszej pomocy podkreśla Jurek Owsiak. W naszej kawiarence opowiedział o akcji prowadzonej od 2006 roku przez fundację WOŚP. Wolontariusze i ratownicy medyczni szkolą nauczycieli, aby ci mogli przekazywać zdobytą wiedzę dalej i uczyć dzieci prawidłowej postawy oraz odpowiedniej reakcji na zagrażające życiu sytuacje.

- Jest to działalność w stu procentach finansowana przez fundację WOŚP, ale niestety nie możemy się dobić, żeby to był przedmiot obligatoryjny - 33 godziny w ciągu trzech lat. (...) Dzieciaki mają nawet filmy, żeby sobie obejrzały, a także niosą te filmy do domu, żeby zdały egzamin przed rodzicami. Chytry plan polega na tym, żeby rodzice razem sobie obejrzeli ten materiał i przy okazji także to zrobili - opowiada gość Dzień Dobry TVN.

Pierwsza pomoc kontra paraliżujący strach

W sytuacji zagrożenia każdy z nas reaguje inaczej. Podczas gdy jedni rzucają się do resuscytacji, innych paraliżuje strach. Warto zaznaczyć, że brak udzielania  pomocy przez osobę dorosłą jest karalny. - My, dorośli, mamy masę oporów, panikujemy, a jeśli nic nie zrobimy, możemy być pociągnięci do odpowiedzialności karnej. 

Jurek Owsiak zachęca więc, by udzielać pierwszej pomocy - 10 minut resuscytacji, to nawet Pudzian [Mariusz Pudzianowski - przyp. red.] miałby z tym kłopoty. To jest szalenie ciężka praca, ale trzeba to robić - przekonuje.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News

Pozostałe wiadomości