- Truskawki dostępne zimą w polskich sklepach pochodzą głównie z krajów o cieplejszym klimacie – przede wszystkim z Turcji, Maroka, Egiptu, Grecji, Hiszpanii i Portugalii.
- W regionie Algarve w Portugalii oraz w tureckim Koprubasi truskawki uprawiane są w szklarniach i tunelach, często metodą hydroponiczną, co pozwala na zbiory również w zimowych miesiącach.
- Zimowe truskawki są droższe i mniej aromatyczne, ponieważ zbierane są przed pełnym dojrzewaniem, by mogły dojrzeć później i były zdatne do spożycia po dostarczeniu ich do docelowych sklepów.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
Truskawki zimą - jak to możliwe?
Truskawki dostępne w styczniu w polskich marketach nie pochodzą z Polskich upraw. Chociaż te owoce często uprawiane są całorocznie w Holandii, to również nie przyjechały one do nas z tego europejskiego kraju. Pochodzą z bardziej odległych krain, w których nawet w zimowe miesiące słońca jest dostatecznie dużo, chociaż wciąż truskawki dojrzewają tam w specjalnych tunelach. Zatem skąd są styczniowe truskawki? Najczęściej z Turcji, Maroka, a czasem nawet z Grecji, Hiszpanii lub Portugalii. Tymczasem truskawki mrożone w Polsce najczęściej pochodzą z Egiptu.
Truskawki w styczniu na polskich stołach
Na południu Portugalii truskawki są uprawiane nie tylko latem, ale również zimą, jednak ich ilość nie wystarcza, by sprostać popytowi z innych krajów Europy. Choć w wielu miejscach owoce te rosną przez cały rok, zimą brakuje naturalnego światła potrzebnego do ich dojrzewania. W regionie Algarve sezon truskawkowy zaczyna się w grudniu i trwa do czerwca, a z roku na rok zarówno produkcja, jak i zapotrzebowanie stale rosną. Wśród uprawianych tam owoców, obok truskawek, znajdują się również maliny, figi, jeżyny czy mango. W Algarve truskawki hodowane są metodą hydroponiczną – co roku w ten sposób powstaje około 900 ton owoców.
W tureckim regionie Koprubasi, niedaleko miasta Manisa, pierwsze zbiory deserowych truskawek rozpoczynają się w połowie grudnia. Uprawa trwa niemal cały rok, lecz w miesiącach zimowych (od grudnia do lutego) owoce dojrzewają w szklarniach z systemem nawadniania kroplowego.
Koprubasi należy do głównych ośrodków produkcji truskawek w Turcji. Jak informuje Alptekin Sagiroglu, kierujący tamtejszym Departamentem Rolnictwa i Leśnictwa, uprawa truskawek stanowi istotne źródło dochodu dla lokalnych rolników. Łączna powierzchnia plantacji to około 350 hektarów, a roczna produkcja sięga 10 tysięcy ton, co przekłada się na przychód rzędu 30 milionów lir tureckich (około 165 tysięcy euro).
W okresie zimowym truskawki uprawiane są pod osłonami, na obszarze około 10 hektarów, z czego uzyskuje się około 600 ton owoców. Koprubasi, pozbawione przemysłu, utrzymuje się głównie z rolnictwa. Jednym z tamtejszych producentów jest Rahim Ozcan, który prowadzi gospodarstwo o powierzchni 2 hektarów, z czego 0,4 ha stanowią szklarnie. Zimą udaje mu się zebrać w nich około 500 kilogramów truskawek.
Dlaczego truskawki zimą smakują inaczej?
Wiele truskawek przeznaczonych na import do Europy zbieranych jest jeszcze wtedy, gdy nie osiągną w pełni dojrzałości. Są zielone, a do tego zdarza się, że mają jeszcze pozostałości (płatki) po kwitnieniu. To oznacza, że owoce muszą dojrzeć w transporcie. Stąd też mają one mniej smaku, mogą być lekko kwaśne i wodniste.
Ile kosztują zimowe truskawki?
Ceny za kilogram zimowych truskawek wahają się od 25 do nawet 52 zł.
Zobacz także:
- Ile truskawek dziennie można zjeść?
- Jak rozpoznać polskie truskawki? Oto trzy sposoby na to, jak odróżnić je od importowanych
- Ten owoc to polski "superfood". Już niedługo zagości na naszych stołach
Autor: Teofila Siewko
Źródło: sad24.pl/fresh-market.pl/truskawki.net.pl
Źródło zdjęcia głównego: mongkol konkamol/Getty Images