Kijów - jak wojna zmieniła życie mieszkańców?
W 2022 roku, na początku wojny prąd w Kijowie był wyłączany według grafiku, co 6 godzin. Obecnie sytuacja jest dużo trudniejsza i mieszkańcy mają prąd zaledwie przez 2-3 godziny na dobę. Mer Kijowa zaapelował do mieszkańców, aby czasowo opuścili miasto z powodu braku prądu i ogrzewania. Szacuje się, że tylko w styczniu Kijów opuściło ponad pół miliona osób. - Rodziny z małymi dziećmi, te które miały dokąd, wyjechały. Wyobraź sobie, że w nocy jest -17, -20. Bywa, że przez 2-3 dni nie ma ogrzewania - powiedziała Tetyana, mieszkanka Kijowa.
Zdarza się, że prądu włączany jest dopiero późno nocy. - Wtedy ludzie wstają, gotują, robią wszystko, co wymaga prądu - dodała Elena, mieszkanka Kijowa.
W Kijowie powstały tzw. punkty niezłomności, w których mieszkańcy miasta mogą napić się, zjeść coś ciepłego lub naładować telefon. - To jedyne miejsca, gdzie przez chwilę czujesz się normalnie - wyznała Elena.
Zbiórka na generatory dla Kijowa
Los Ukraińców nie jest nam obojętny. Powstała specjalna zbiórka, która ma umożliwić zakup generatorów. Z planowych 400 tysięcy złotych kwota bardzo szybko urosła do kilku milionów.
- Zaczęliśmy krok po kroku zwiększać ten cel, bo widzimy, że ludzie cały czas chcą pomagać. Cała Polska się zjednoczyła, mamy ponad 40 tysięcy donacji od ludzi z całej Polski. Jest szósta doba naszej zbiórki i już pierwsza partia generatorów została zakupiona, opłacona i jeszcze w tym tygodniu te agregaty będą w Kijowie - tłumaczyła Natalia Panchenko, organizatorka zbiórki na generatory dla Ukrainy.
Do kogo trafią generatory? Dowiecie się tego z dalszej części materiału.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Postrzelona 2-latka trafiła do szpitala. Broń należała do jej dziadka. "Wrócił z polowania"
- Muzyka w cieniu śmierci. Anne Sebba o kobietach, które grały, by przeżyć Auschwitz
- Ukraińska armia potrzebuje dronów przechwytujących. Jak można pomóc?
Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: B. Zalewska, P. Stolc
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN