Porzuciła zawód geologa i została bajarką. "Stanęłam na scenie i od razu poczułam się jak w domu"

Bajarka
Bajki, które wywołują traumę i lęki
Źródło: Dzień Dobry TVN
Aleksandra Rutkowska jest zawodową bajarką. Odwiedza placówki publiczne i inne miejsca, gdzie grupy mają ochotę wysłuchać wyjątkowo opowiadanych bajek i baśni. Jak rozpoczęła się jej przygoda z tym zawodem? O tym opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Kim jest bajarka?

Aleksandra Rutkowska jest zawodową bajarką. Zajmuje się opowiadaniem bajek i baśni. Okazuje się, że ten zawód ma naprawdę długą historię. - Dawno, dawno temu były bajarki wśród nas. Kiedy nie mieliśmy jeszcze telewizji, możliwości czytania książek, to wtedy między wioskami chodziły wędrowne bajarki. Przenosiły historie z wioski do wioski - tłumaczy.

Współczesne bajarki odwiedzają placówki publiczne i inne miejsca, w których grupy mają ochotę wysłuchać wyjątkowo przedstawianych opowieści. - Dzieci bardzo chcą słuchać Oli, dlatego, bo w nich po prostu "porywa". Żyją tą opowieścią, chcą w niej być - podkreśla dyrektorka przedszkola w Poznaniu Anna Arbaczewska.

Jak wygląda praca bajarki?

Aleksandra podkreśla, że jej praca nie ma nic wspólnego z klasycznym czytaniem bajek. - Ja nie siadam na fotelu, [...] siadam na ich [słuchaczy - przyp. red.] poziomie, żeby moje oczy miały szansę bezpośrednio spotkać się z ich oczami, a nie z moim brzuchem czy nogami - zaznacza bajarka.

Jak zaczęła się jej przygoda z tym zawodem? Choć ukończyła geologię, to chciała robić coś zupełnie innego. Ola trafiła na casting na storytellera. - Stanęłam na scenie i od razu poczułam się jak w domu. Tak rozpoczęła się moja historia z opowiadaniem - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player

.Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: