Nie żyje sześciolatek, który zawisł na płocie. Sprawę wyjaśnia prokuratura

Zmarł chłopiec, który zawisł na ogrodzeniu
Uwaga! TVN: Śmiertelny wypadek w Ryżynie. Świadkowie przerywają milczenie
Źródło zdj. gł.: dies-irae/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sześcioletni chłopiec przechodził przez ogrodzenie, wtedy jego kurtka zaczepiła się o płot i go poddusiła. O życie małego pacjenta walczyli specjaliści z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Niestety nie udało się go uratować.

Zmarł chłopiec, który zawisł na płocie

Do dramatycznego zdarzenia doszło w zeszłą środę w powiecie radomszczańskim. Sześcioletni chłopiec chciał przeskoczyć przez płot znajdujący się na posesji, na której mieszkał. Kurtka zaczepiła o ogrodzenie i poddusiła dziecko.

- Dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala - powiedziała w dniu zdarzenia rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi, komisarz Aneta Sobieraj. Funkcjonariusze informowali, że jest to nieszczęśliwy wypadek.

We wtorek rzecznik "Matki Polki" w Łodzi Adam Czerwiński przekazał informację o śmierci chłopca.

Więcej na ten temat przeczytasz w serwisie TVN24.

Nie żyje sześciolatek, który zawisł na płocie. Sprawą zajmuje się prokuratura

Co dokładnie wydarzyło się tego nieszczęśliwego dnia? To sprawdzają śledczy. Dla dobra rodziny, jak tłumaczyła Magdalena Czołnowska z piotrkowskiej prokuratury okręgowej, zdecydowali się nie przekazywać żadnych informacji o szczegółowych ustaleniach.

Więcej na ten temat przeczytasz w serwisie TVN24.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: bż/tam, Daria Pacańska