Co gubimy w komunikacji miejskiej?
Przedmioty pozostawione w komunikacji miejskiej trafią do Biura Rzeczy Znalezionych i, jak się okazuje, zgubić można praktycznie wszystko. - Skończyły się święta, mamy w Biurze Rzeczy Znalezionych oczywiście prezenty, czyli ktoś kupił prezent dla jakieś osoby i zapomniał go wręczyć, i do dzisiaj jest u nas do odbioru - powiedział Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy krakowskiego MPK.
W Biurze Rzeczy Znalezionych poza bardzo prozaicznymi przedmiotami, jak czapki czy rękawiczki, znajdują się też bardzo nietypowe rzeczy. - Wielki abażur na lampę. Można zgubić znacznie większe rzeczy, przykładem rower - dodał rzecznik.
Jakie nietypowe przedmioty gubimy w komunikacji miejskiej?
Do jednych z najbardziej nietypowych rzeczy pozostawionych w komunikacji miejskiej należy miecz. - Jak można zostawić miecz samurajski, który tutaj trafił? Jak można zostawić sztuczną szczękę, jak można zostawić ponad 30-calowy telewizor, jak można zostawić gadżety erotyczne, które też znajdowaliśmy w naszych tramwajach i autobusach, i to niejeden raz? Także tych przedmiotów dziwnych w tramwajach i autobusach znaleźliśmy naprawdę sporo - wyznał.
Warto dodać, że komuś zdarzyło się też zostawić w komunikacji małego kotka. - Trafił do pracujących w tym budynku dyspozytorów i kotek był tak piękny, miły, wspaniały, tak się zadomowił, że pracownicy MPK nie mieli serca go oddać do schroniska. Jeden z naszych pracowników tego porzuconego, zagubionego kotka wziął go po prostu i ma go do dzisiaj - podsumował.
Jak odzyskać przedmiot pozostawiony w komunikacji miejskiej? Dowiecie się tego z dalszej części materiału.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Najbardziej irytujące zachowania w komunikacji miejskiej. Sprawdziliśmy, co denerwuje pasażerów
- Zaskakujące zakazy w komunikacji miejskiej. Co chcą zmienić radni?
- Wykluczenie komunikacyjne w Polsce. "Jak nie zdążę na autobus, to muszę czekać kilka godzin na kolejny"
Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Agnieszka Wurszt-Kwiatkowska
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN