Podano datę pogrzebu Michała Urbaniaka. "Uroczystość będzie miała charakter państwowy"

Michał Urbaniak na planie DDTVN
Michał Urbaniak nie żyje. Rodzina jazzmana podała datę pogrzebu
Źródło: Wojciech Olkuśnik/ East News
Michał Urbaniak - wybitny jazzman, kompozytor i aranżer - zmarł w wieku 82 lat. Teraz rodzina muzyka poinformowała o dacie i miejscu uroczystości pogrzebowej. Gdzie spocznie artysta? Jak będzie przebiegała ceremonia?

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-114906
Odszedł wybitny muzyk - Michał Urbaniak
Źródło: Dzień Dobry TVN

Michał Urbaniak - data pogrzebu

Michał Urbaniak zmarł 20 grudnia 2025 roku w wieku 82 lat. Informację o śmierci legendarnego muzyka jazzowego przekazała jego żona Dorota Urbaniak:

Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat.

Ostatnie pożegnanie artysty odbędzie się w środę, 7 stycznia 2026 o godz. 13:00 w Domu Pogrzebowym na Powązkach Wojskowych, po czym nastąpi odprowadzenie i złożenie urny z prochami w Alei Zasłużonych. Uroczystość będzie miała charakter państwowy - podała rodzina muzyka.

Michał Urbaniak - życiorys

Michał Urbaniak - jazzman, kompozytor i aranżer - zasłynął, nagrywając płytę "Tutu" z legendą jazzu Milesem Davisem. Znany był jako współtwórca i kreator muzyki Fusion. Nagrał kilkadziesiąt autorskich płyt. Jak przypomina PAP, w 1973 roku wyjechał z Polski do Nowego Jorku. Zapraszał i bywał zapraszany do współpracy przez takie sławy światowego jazzu jak: Quincy Jones, Billy Cobham, Stéphane Grappelli, Joe Zawinul czy Herbie Hancock. Był wielokrotnie nagradzany, m.in. jego nazwisko w 1992 roku znalazło się w prestiżowym "Down Beat" wśród największych sław jazzu na pierwszym miejscu aż w pięciu kategoriach. Muzyk był pierwszym na świecie skrzypkiem-wynalazcą, który zagrał na pięciostrunowych skrzypcach, zbudowanych wg własnego pomysłu. Był też kompozytorem i aranżerem swoich projektów - "Jazz Legends", "Fusion", "Urbanator", "Urbanizer", "UrbSymphony". Występował na najważniejszych jazzowych festiwalach na świecie. W 1971 roku zdobył Grand Prix Festiwalu w Montreaux dla najlepszego solisty. W 2016 roku otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt działalności muzycznej. Jazzman stworzył muzykę do licznych filmów, za trzy z nich - "Dług", "Pożegnanie Jesieni" i "Eden" - otrzymał główne nagrody na Festiwalu Filmowym w Gdyni.

- Wszyscy chcieli z nim grać. Tak jak on chciał zagrać z Milesem, tak w Polsce wszyscy młodzi muzycy jazzowi mówili: "no zagramy z Urbaniakiem", jest nobilitacja i to było fajne, że rap czy hip-hop, to nie była jego muzyka, bądźmy szczerzy, ale on to asymilował, bo uważał, że musi być na czasie, co było fantastyczne w jego wydaniu - wspominał dziennikarz muzyczny Roman Rogowiecki w studiu Dzień Dobry TVN.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości