O co tak naprawdę pokłócili się William i Harry? Meghan wcale nie była główną przyczyną sporu

Od czego zaczął się spór między Williamem i Harry? Meghan nie była główną przyczyną
Meghan Markle i książę Harry świętują 5. rocznicę ślubu
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Samir Hussein/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Relacje Harry'ego i Williama od lat nie należą do najłatwiejszych. Ich braterska więź, a raczej jej brak nieustannie martwi fanów brytyjskiej monarchii, a media nie przestają się na ten temat rozpisywać. Z najnowszych doniesień wynika, że zarzewiem kłótni braci wcale nie była Meghan Markle, jak wcześniej uważano. Co w takim razie położyło kres ich dobrej relacji?

O co pokłócił się William z Harrym?

Spór między Williamem i Harrym od lat jest bardzo szeroko komentowany. Książę Sussexu w swojej autobiografii "Ten drugi" wyznał, że przełomem w ich relacji był moment, w którym jego starszy brat najpierw zaatakował werbalnie Meghan, sugerując, że jest osobą "niegrzeczną", "trudną" i "szorstką", po czym powalił Harry'ego na ziemię.

Z najnowszych doniesień magazynu "The Times" wynika jednak, że główną przyczyną sporu wcale nie była Meghan Markle, a kwestia związana z ochroną dzikiej przyrody. - Bracia pokłócili się ze sobą z powodu metod powstrzymania kłusownictwa i ochrony zagrożonych gatunków w Afryce - podał dziennik.

Różnice w poglądach Harry'ego i Williama

Następca tronu uważa, że należy skoncentrować się na programach kierowanych do lokalnej społeczności, dzięki którym w końcu poczułaby się uprawniona do ochrony własnej ziemi. Co istotne, w przeszłości książę William stracił przyjaciela Antona Mzimbę, który został zamordowany przez bandytów w parku narodowym Krugera w Republice Południowej Afryki.

Natomiast podejście Harry'ego opierało się głównie na hojnych inwestycjach, które dla lokalnych plemion były "surowe" i "odstraszające". Dodatkowo Harry od 2017 roku jest prezesem organizacji "African Parks", która nie cieszy się dobrą sławą. Strażnicy zatrudnieni przez fundację mieli stosować przemoc wobec rdzennej ludności.

- Harry nie ma ani narzędzi, ani doświadczenia, by radzić sobie z takimi kryzysami - skomentował rozmówca "The Times".

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Źródło: The Times
Autorka/Autor: Anna Gondecka