Gwiazdy

Naomi Watts zagrała w filmie Małgorzaty Szumowskiej. "Zatopiłam się w heroizmie i odwadze"

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Reporter:
Mateusz Jarosławski
Naomi Watts w najnowszym filmie Małgorzaty Szumowskiej
Naomi Watts w najnowszym filmie Małgorzaty SzumowskiejDzień Dobry TVN
wideo 2/11

Naomi Watts należy do ścisłego grona hollywoodzkich gwiazd - była już 2-krotnie nominowana do Oscara. Teraz zagrała w najnowszym filmie Małgorzaty Szumowskiej. W Dzień Dobry TVN opowiedziała o ich współpracy.

Naomi Watts o znajomości z Małgorzatą Szumowską

Naomi Watts urodziła się w Shoreham w Anglii, jednak po rozwodzie rodziców przeprowadziła się z matką i rodzeństwem do Australii, by następnie mieszkać w Walii. Zapragnęła zostać aktorką po obejrzeniu filmu "Sława". Zadebiutowała w 1991 roku w filmie "Randka na przerwie", gdzie wystąpiła ze swoją koleżanką, Nicole Kidman. W kolejnych latach pojawiła w "Mulholland drive", "The Ring", "King Kong" czy filmach "21 gramów" i "Niemożliwe", za które otrzymała nominacje do Oscara. Teraz aktorka zagrała w najnowszym filmie Małgorzaty Szumowskiej pt. "Infinite Storm". Okazuje się, że z polską reżyserką złapała dobry kontakt już 4 lata temu, kiedy obie zasiadały w jury festiwalu w Wenecji.

- Ona wniosła w ten skład niezwykły dynamizm, bo ma w sobie pewnego rodzaju wewnętrzną siłę. Ja jestem zawsze urzeczona takimi kobietami, które mają wewnętrzną moc i poczucie humoru. Jest też oczywiście wspaniałą reżyserką filmową. Miała przekonującą charyzmę, pomyślałam więc, że to będzie ktoś, z kim inspirująco będzie się pracować - wyznała Naomi Watts w rozmowie z Anną Tatarską.

Naomi Watts o "Infinite Storm"

Na planie "Infinite Storm" były niezwykle trudne warunki, a praca bywała ekstremalna. Produkcja realizowana była bardzo wysoko w górach, gdzie panowały zmienne warunki pogodowe, z powodu których często musieli zmieniać plan dnia. Stałymi elementami były natomiast niewyobrażalny mróz i niska temperatura. Zdarzały się też burze i wyładowania elektryczne.

- Nasi opiekunowie planu byli wprawionymi wspinaczami górskimi, którzy bardzo dbali o nasze bezpieczeństwo. Musieli najpierw sami upewnić się, czy w ogóle możemy grać, bo byliśmy tak wysoko i w tak ryzykownych lokacjach. (...) Cała ekipa tego filmu była niezwykle przygotowana. (...) Pracowaliśmy jako grupa - to było bardzo intymne doświadczenie. Michał Englert pokazał tę historię i trudne warunki przepięknie. Pokochałam współpracę Małgorzaty i Michała - wyznała hollywoodzka aktorka w Dzień Dobry TVN.

Naomi Watts powiedziała też, że zawsze miała się za wysportowaną osobę lubiącą każdy rodzaj aktywności fizycznej, co zaowocowało wydolnością na planie filmu Małgorzaty Szumowskiej. Zaskoczyły ją jednak burze śnieżne. Cieszyła się z kolei z tego, że zagrała zupełnie bez makijażu.

- Czuję, że ta historia i ta bohaterka potrzebowała takiego surowego wymiaru. Zatopiłam się w jej heroizmie i odwadze, bez myślenia o tym czy wystarczająco się rumienię lub szminka jest wciąż na ustach. (...) Byłam po prostu wolna. Dla mnie to było niesamowicie wyzwalające - dodała Naomi Watts.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Reporter: Mateusz Jarosławski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości