Gwiazdy

Tylko u nas! Premiera nowego teledysku Andrzeja Piasecznego. "Miłość ma siłę przełamywania wszelkich barier i granic"

Gwiazdy

Tomasz Urbanek/East News

O najnowszej piosence Andrzeja Piasecznego pt. "Miłość" jest głośno już od kilku tygodni. Wokalista przyznał bowiem, że śpiewa w niej o swojej miłości do mężczyzny. Teledysk do utworu będzie miał swoją premierę już w niedzielę, 27 czerwca na antenie Dzień Dobry Wakacje.

Teledysk "Miłość" - gdzie obejrzeć?

Gdy kilka tygodni temu Andrzej Piaseczny udzielał wywiadu w Radio Zet na temat swojej najnowszej płyty "50/50", wywołał niebywałe poruszanie. Przyznał bowiem, że w piosence pt. "Miłość" śpiewa o swoim uczuciu do mężczyzny. Stwierdził wówczas: "Tak, to jest piosenka o mnie. Mówię o tym z uśmiechem".

W późniejszych wywiadach artysta wyznał, że nie ma problemów ze swoją orientacją, a także, że jego coming out jest skutkiem niezgody na obecną sytuację polityczno-społeczną, a nie wewnętrzną potrzebą spowiedzi . W "Vivie!" powiedział również: "Miałem świadomość, że jeśli składam taką deklarację, będę konsumował jej konsekwencje".

Wyznanie Andrzeja spotkało się jednak z bardzo ciepłym przyjęciem, a wielu fanów z niecierpliwością czeka na klip do tego przełomowego utworu w jego karierze. Telewizyjna premiera teledysku do piosenki "Miłość" odbędzie się już 27 czerwca w trakcie programu Dzień Dobry Wakacje . Andrzej Piaseczny będzie gościem porannego show i udzieli prowadzącym wywiadu.

- Pięknie zapraszam was do rozmowy w niedzielnym Dzień Dobry TVN. Będziemy rozmawiać o piosence i teledysku do piosenki "Miłość". Będziecie mogli go zobaczyć po raz pierwszy w Dzień Dobry TVN, a potem już wszędzie - bo miłość nie zna granic - powiedział Andrzej Piaseczny w nagranym specjalnie dla nas wideo.

Premiera nowego teledysku Andrzeja Piasecznego

Twórcom klipu zależało, żeby był on "blisko bohatera" - naturalny, lekko dokumentalny, silnie wrażeniowy, pełen subtelnych sygnałów. Chcieli zrealizować klip, który nie będzie szokował i szukał sensacji, tylko pokazywał coś, co jest proste, delikatne i ulotne.

- Myśląc o przesłaniu piosenki i naszego klipu, przychodzą nam na myśl słowa Stephena Fry'a, brytyjskiego aktora i aktywisty, który prywatnie jest osobą homoseksualną: chodzi przede wszystkim o miłość. Nie o ideologię ani polityczne dywagacje, ale o dawanie i otrzymywanie miłości, dzielenie jej z drugim człowiekiem - mówili o klipie autorzy scenariusza i reżyserii, Helena Ganjalyan i Bartosz Szpak.

Nastrojowości teledysku dodały delikatne, sentymentalne zabarwienia oraz lekko vintage'owy look, które idealnie korespondowały z estetyką aranżacji utworu. Również bohaterowie klipu, Maciek i Bartek, stworzyli niezwykły klimat, oddając w świetny sposób czułość, bliskość oraz naturalność.

- Jest w klipie takie ujęcie, gdzie bohaterowie siedzą pod rosnącą przy Kopcu Krakusa śliwą. Wiszące nad nimi gałęzie to symbol natury, która ich ochrania i okala, z którą są w harmonii i zgodzie - zdradzili twórcy teledysku.

Nie bez powodu premiera utworu "Miłość" ma miejsce w czerwcu, tzw. Pride Month, czyli miesiącu LGBTQ+. Podkreślił to sam Andrzej Piaseczny w swojej publikacji w mediach społecznościowych. Wyznał, że sprzeciwia się określaniu miłości do osób tej samej płci "ideologią" i zapowiedział, że jego utwór niesie nadzieje wszystkim tym, którzy czują się pominięci.

- Rzeczywistość, którą póki co my i wielu obywateli Rzeczpospolitej, moglibyśmy sobie jedynie wymarzyć, w innych miejscach na świecie jest dniem i chlebem powszednim. Czy miłość, uczucie wprawiające świat w ruch, można ograniczyć terytorialnie? Czy wolność osobistą, prawo do noszenia głowy na poziomie innych głów da się powstrzymać na granicy państwa tylko dlatego, że liczniejsi od nas widzą w naszej miłości ideologię zamiast uczuć? Znacie już piosenkę "Miłość" wraz z odpowiedzią na te pytania. Piosenkę niosącą pewność, nie tylko nadzieję. Dzisiaj chcemy pokazać Wam do niej obrazek, historię realną, z bajkowym jedynie zakończeniem. I chociaż czerwiec, Miesiąc Dumy, właśnie się kończy, wiemy, że miłość jest nieskończona. Miłość ma siłę przełamywania wszelkich barier i granic. Miłość nas wyzwala . Miłość potrafi nasze życie zmienić w bajkę. Spokojnie, powoli, jeszcze chwilę, już niedługo - dodał Andrzej Piaseczny na Instagramie.

Andrzej Piaseczny o nowym rozdziale w swoim życiu i karierze. "Czułem potrzebę powiedzenia, że ja też jestem przedstawicielem tego kraju i narodu i myślę trochę inaczej niż ci wszyscy ludzie". Zobacz wideo:

Zobacz też:

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości