Gwiazdy

Martyna Wojciechowska i WWF pokazują, jak mogą wyglądać igrzyska olimpijskie w 2048 roku. "Chcesz takiego świata?"

Gwiazdy

Dzien Dobry TVNKamil Piklikiewicz/East News

Martyna Wojciechowska zaapelowała do fanów. Na Instagramie podzieliła się alarmującym raportem klimatycznym sporządzonym przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu. Jak się okazuje, niektórych skutków zmian nie będziemy mogli powstrzymać przez setki, a nawet tysiące lat.

Martyna Wojciechowska w trosce o naszą planetę

Z roku na rok na Ziemi jest coraz cieplej, a nowe trendy stanowią zagrożenie dla przyrody i ludzi. Martyna Wojciechowska postanowiła zaalarmować fanów i przedstawiła najnowszy raport IPCC, czyli Międzyrządowego Zespół ds. Zmian Klimatu. Nad dokumentem pracowało 234 pracowników, korzystając z 14 tysięcy prac naukowych.

- Od dziesięcioleci wiadomo, że klimat Ziemi się zmienia, a wpływ człowieka na system klimatyczny jest bezdyskusyjny - to słowa współprzewodniczącej I grupy roboczej IPCC Valérie Masson-Delmotte.

Martyna bez wahania przedstawiła internautom, jak wygląda obecnie sytuacja naszej planety. Zmiany klimatyczne obserwowane są we wszystkich regionach Ziemi!

Niektórych skutków zmian nie będziemy mogli powstrzymać przez setki, a nawet tysiące lat… Jak na przykład postępującego podnoszenia się poziomu wód (tempo wzrostu poziomu morza w ostatnich latach prawie się potroiło, w porównaniu do lat 1901-1971). Rośnie także średnia globalna temperatura. Obecny poziom szacowany jest na przyrost o ponad 1℃! (względem okresu przedindustrialnego) Topią się lodowce…

- rozpoczęła podróżniczka.

Czerwone światło dla Ziemi

Martyna Wojciechowska, obserwując postępujące zniszczenia, zaapelowała do fanów. - To poważne czerwone światło dla nas i podejmowanych przez nas działań. Eksperci z IPCC wskazują, że kluczowe jest osiągnięcie zeroemisyjności (czyli równowagi między emisją gazów cieplarnianych a pochłanianiem CO2 z atmosfery). To nie tylko odpowiedzialne działania pojedynczych osób, ale globalnie podejmowane decyzje rządów. A naszym obowiązkiem jest wywierać na to społeczny wpływ – czytamy.

- WWF Polska opublikowała na swoim Facebooku wiele mówiące grafiki. Kilka dni temu cieszyliśmy się ze zmagań sportowych na Igrzyskach Olimpijskich, a tak mogą one wyglądać w 2048 roku…Chcesz takiego świata? – podsumowała Martyna.

Fani komentują post Martyny

Pod najnowszym postem autorki "Kobiety na krańcu świata" pojawiło się wiele komentarzy. Fani przyznali Martynie rację i odnieśli się do zagłady, jaka powoli następuje na Ziemi. Obserwatorzy jednogłośnie przyznali, że największym złem tej planety są właśnie ludzie, którzy nie potrafią szanować tego, co dała natura.

"Mnie dziwi, po co te loty w kosmos szukanie innego życia na innych planetach, jak my nie potrafimy zadbać o tą, na której żyjemy", "I tak ślepo podążamy ku zagładzie... Puste słowa na insta nic nie zmieniają, Koncerny się "obłowią" a my szaraki możemy się tylko przyglądać....", "Niestety największym złem tego świata to ludzie przykre, ale prawdziwe" - piszą fani.

Zobacz wideo: W Zachodniopomorskiem wypuszczono na wolność samicę rysia. Uczczono w ten sposób 60-lecie WWF

Zobacz także:

Jak dbać o zdrowie, by cieszyć się długim życiem?

Kobiecy orgazm to temat tabu? "Nie ma przyzwolenia na eksperymentowanie z własną seksualnością"

68-letnia aktorka ogłosiła, że jest w ciąży. Ojcem jest partner młodszy o czterdzieści lat

Autor: Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Dzien Dobry TVN

Pozostałe wiadomości