Zwierzęta

Z kim zostaje zwierzę po rozwodzie? Radczyni prawna: "Nie wszystko jest do końca jasne"

Zwierzęta

Autor:
Michalina
Kobla
Kochanie, kto bierze zwierzaki?
Kochanie, kto bierze zwierzaki?Dzień Dobry TVN
wideo 2/28

Choć wielu z nas marzy o miłości aż po grób, rozstania i rozwody stanowią naturalny element życia. Przewidział to ustawodawca, który reguluje kwestie opieki nad dzieckiem, gdy drogi jego rodziców się rozejdą. Takiego przywileju nie mają jednak posiadacze zwierząt. Wie o tym doskonale radczyni prawna Karolina Kowalska oraz tocząca batalię z byłym partnerem psycholożka Wiktoria Dróżka.

Z kim zostaje zwierzę po rozstaniu?

Wiktoria po roku związku ze swoim partnerem postanowiła adoptować psa. To ona podpisała dokumenty w schronisku i formalnie stała się właścicielką czworonoga. W umowie wyraźnie zaznaczono, że pupil powinien przebywać tam, gdzie ona.

Psycholożka wprowadziła się razem z psem do mieszkania partnera. Kiedy doszło do rozstania, mężczyzna uparł się, że zwierzę zostanie z nim.

- Próbowałam i pisać, i dogadać się, i telefonować (...) zupełnie byłam odcięta od psa przez 5 miesięcy. To był dla mnie trudny czas. Gdyby nie przyjaciele, moi najbliżsi i opieka prawna, to zostałabym z tym sama. A z psem byłam bardzo związana - mówiła w studio Wiktoria.

Rozwód a opieka nad psem

Na płaszczyźnie prawnej możemy mówić o paradoksie pewnego rodzaju.

- Czasami w prawie jest tak, że nie wszystko jest do końca uregulowane, nie wszystko jest do końca jasne. I tak właśnie jest ze zwierzętami. Z jednej strony mamy Ustawę o ochronie zwierząt, która zwierzę definiuje, jako istotę żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Jednakże w tym samym artykule, mamy również wskazanie, w jego ustępie drugim, że do zwierząt stosujemy przepisy o rzeczach. O rzeczach, więc o ochronie własności - wyjaśniła prawniczka.

W teorii, jeśli ktoś miał zwierzę przed wejściem w związek małżeński czy partnerski, to właśnie z tą osobą pupil powinien pozostać. W praktyce bywa różnie.

- W tych sytuacjach posiłkujemy się orzecznictwem. To sąd dokonuje wykładni tego prawa i poprzez swoje orzeczenia pokazuje, jak należy je stosować. (...) Jeżeli zahaczymy o kwestię małżonków, to zależy to od ustroju majątkowego, małżeńskiego. Jeżeli mamy wspólność majątkową, ale jest też tak w przypadku rozdzielności majątkowej, wiadomo, że zwierzę, które zostało nabyte przez jedną stronę, przed wejściem w związek małżeński, no to jak najbardziej wchodzi do jego majątku osobistego. Ale jednak później to wcale nie oznacza, że to zwierzę z automatu trafi do tego małżonka. Ponieważ, jeśli dojdzie do sporu pomiędzy małżonkami, no to trzeba będzie wejść na drogę postępowania sądowego - wytłumaczyła Karolina Kowalska.

Jak do tej pory wyglądało orzecznictwo? Sprawdź w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Michalina Kobla

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości