Pielęgnacja twarzy i ciała

Najbardziej szkodliwe substancje w kosmetykach. Ekspertka radzi, na co uważać przy ich zakupie

Pielęgnacja twarzy i ciała

Najbardziej szkodliwe substancje w kosmetykach. Ekspertka radzi, na co uważać przy ich zakupie

Kosmetyki mają za zadanie pielęgnować, odżywiać i upiększać. Niestety niekiedy zdarza się tak, że zamiast nam pomóc, szkodzą. Bowiem niektóre substancje zawarte w nich nie tylko podrażniają skórę, ale także wywołują reakcje alergiczne. O jakich składnikach mowa?

Goszcząca w naszym studiu kosmetolog Karolina Broniś na początku uspokoiła widzów. Oświadczyła, że każdy kosmetyk jest dokładnie badany, więc konsument nie powinien się martwić.

- Konsument tak naprawdę jest zwolniony z obowiązku sprawdzania, czego nie powinno być w kosmetykach. Dlatego że o tym decydują odpowiednie ustawy. Od 2009 roku podlegamy pod rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady. Tam są szczegółowo wymienione wszystkie substancje, które nie powinny być zawarte w kosmetykach. Jest ich ok. 1300 – wyjaśniła.

- Ponadto są załączniki, które mówią o tym, że pewne substancje, mimo że wykazują jakąś toksyczność, mogą być zawarte w preparatach, ale w ściśle określonych ilościach i tylko do pewnego rodzaju kosmetyków. Taką substancją jest np. amoniak, który jest w farbach do włosów – dodała. 

Parabeny w kosmetykach - czy są szkodliwe?

Od kilku lat powiela się, że kosmetyki nie powinny zawierać parabenów, ponieważ są rakotwórcze. Czy faktycznie są one szkodliwe? 

– W tkance nowotworowej u kobiety odkryto parabeny i wyciągnięto z tego wniosek, że pewnie mają zdolność do kumulowania się w naszym organizmie. Natomiast wielokrotnie w różnych badaniach zostało udowodnione, że parabeny ciężko przenikają przez barierę naskórkową. Nie mają też możliwości kumulowania się w żadnych tkankach - tłumaczyła kosmetolog.

- Są najlepiej przebadaną substancją z grupy konserwantów. Mają bardzo dobry profil toksykologiczny. Są wykorzystywane od lat 40. w kosmetyce, żywności i farmacji. My się na nie uwzięliśmy, a to zwykły chwyt reklamowy - dodała.

Kosmetolog podkreśliła też, że producenci, którzy usuwają parabeny z receptury, czasami muszą zastosować gorszą mieszankę konserwantów, np. pochodne formaliny.      

Wniosek z tego taki, że czytajmy etykiety, ale nie dajmy się zwariować. Pamiętajmy, że substancje, które uznane są za niebezpieczne, wycofywane są ze sprzedaży.

Na co uważać kupując kosmetyki?

Zdaniem kosmetolog konsumenci mogą wyrządzić sobie krzywdę, jeśli używają niedopasowanych kosmetyków, np. jeśli więc mamy skórę wrażliwą, powinniśmy wystrzegać się kosmetyków na bazie alkoholu, czyli substancji, które wysuszają. 

Przy zakupie powinniśmy również sprawdzać datę, a warto przypomnieć, że widnieją dwie. Pierwsza to data przydatności preparatu, a druga - przydatności po otworzeniu preparatu. Na opakowaniu dostrzeżemy wówczas tajemniczy napis PAO, czyli symbol otwartego słoiczka, który jest znakiem graficznym ilustrującym okres przydatności do użycia kosmetyku po jego pierwszym otwarciu.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Olej z nasion marchwi – lek czy kosmetyk?

Jak przygotować cerę pod makijaż? Porady Magdy Pieczonki

Jane Birkin w poruszającym wywiadzie. Ikona francuskiej mody, muzyki i filmu opowiedziała o ciężkich momentach swojego życia

Co sądzisz o tym artykule?
48
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0