Styl Życia

Mali strażacy uczą się pierwszej pomocy. "Nasze maluchy, potrafią więcej niż niejeden dorosły"

Styl Życia

Mali strażacy uczą się pierwszej pomocy. "Nasze maluchy, potrafią więcej niż niejeden dorosły"

Większość dzieci marzy o tym, aby zostać strażakiem i jak superbohater, ratować ludzi z pożarów. Teraz ich marzenia się ziściły. Chłopcy i dziewczynki od najmłodszych lat mogą szkolić swoje umiejętności udzielania pomocy pod okiem doświadczonych strażaków.

Straż pożarna organizuje zajęcia dla dzieci

Kto powiedział, że dzieci nie mogą być strażakami? Jak się okazje, wiek nie ma znaczenia. Już od najmłodszych lat zarówno chłopcy, jak i dziewczynki mogą uczęszczać na zajęcia prowadzone przez wykwalifikowanych strażaków. Podczas treningów maluchy uczą się m.in. prawidłowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, pozycji bezpiecznej oraz gaszenia zadymionych miejsc. Skąd pomysł na takie zajęcia?

Pomysł padł wewnątrz naszej grupy, żeby taką drużynę pożarniczą zorganizować. Daliśmy takie ogłoszenie, żeby dzieci zgłaszały się razem ze swoimi rodzicami i w tej chwili mamy 25 osób, czynnie biorących udział

- powiedział strażak, Artur Kaszuba.

Przyznał, że początkowo rodzice nie byli pozytywnie nastawieni do pomysłu, jednak zajęcia tak przypadły do gustu dzieciakom, że stopniowo ich opiekunowie zaczęli zmieniać zdanie, a do grup dołączało coraz więcej osób. Strażak Michał Ziółkowski przyznał, że najmłodsza uczestniczka ma zaledwie dwa latka.

Wiedza przydatna w przyszłości

Mali strażacy podczas zajęć nie tylko świetnie się bawią, ale także zdobywają wiedzę, która może zaowocować w przyszłości. Umiejętność udzielenia pierwszej pomocy jest czynnością, którą każdy człowiek powinien wykonać w chwili zagrożenia.

Przy takim szkoleniu, jakie przeszły nasze maluchy, potrafią więcej niż niejeden dorosły, jeżeli chodzi o ochronę przeciwpożarową. Na pewno będą z nich dobrzy strażacy

- powiedział Artur Kaszuba.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Szczepan Twardoch o swojej nowej powieści: "Piszę takie książki, jakie sam chciałbym czytać" 

Guz ważył aż 24 kg. Rekordowa operacja w tarnogórskim szpitalu

Wyjątkowy repertuar Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. "To jest sezon gwiazdorski"

Reporter: Paweł Kiliański
Co sądzisz o tym artykule?
66
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0