Koronawirus

Czerwone strefy w Polsce i nowe ograniczenia. Co nam wolno, a czego nie?

Koronawirus

Czerwone strefy w Polsce i nowe ograniczenia. Co nam wolno, a czego nie?

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło w czwartek nową listę żółtych i czerwonych stref. Jak od dziś będzie wyglądało nasze życie? O tym opowiedział nam dr Mariusz Sokołowski, ekspert ds. bezpieczeństwa, były rzecznik Komendanta Głównego Policji.

Nowe obostrzenia

Wzrastająca z dnia na dzień liczba chorych zmusiła rząd do wprowadzenia nowych obostrzeń. Zdaniem dra Mariusza Sokołowskiego ograniczenia narzucane przez władzę mają zmusić ludzi do zachowania jak największego dystansu, a co za tym idzie zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa. Jakie ograniczenia nas czekają? Od soboty zmieni się zarówno funkcjonowanie lokali gastronomicznych, sklepów, jak i ośrodków sportu i rekreacji.

W strefie czerwonej zakupy w sklepie będzie mogło zrobić tylko 5 osób na jedną kasę. Nie możemy ich zrobić o każdej porze, bo od godziny 10:00 do 12:00 wprowadzono godziny dla seniorów. Nie możemy odwiedzać lokali gastronomicznych po godzinie 21:00 aż do 6:00 rano. One mogą być otwarte tylko od 6:00 do 21:00. Jeżeli chcemy zamówić jedzenia na wynos, to takie lokale mogą funkcjonować nawet całą noc

 – powiedział ekspert ds. bezpieczeństwa.

Niestety przykra wiadomość spotkała także fanów sportu. Zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej zamknięte zostaną wszystkie baseny, aquaparki oraz siłownie. Od soboty pozostaje nam ćwiczenie w domu lub na otwartej przestrzeni.

Nakaz noszenia maseczek

W dobie pandemii istotną kwestią jest zarówno unikanie dużych skupisk ludzi, jak i noszenie maseczki. Niestety wiele osób nie stosuje się do nakazu i lekceważy obostrzenia, narażając nie tylko siebie, ale przebywających w najbliższym otoczeniu ludzi.

Policjanci, którzy pełnią służbę, jak widzę, w różnych miejscach mają codziennie problemy z różnymi osobami, które starają się nie stosować do tych zaleceń, mają swoje wytłumaczenia

- dodał Mariusz Sokołowski. 

Jak przyznał, są wyjątki, które zwalniają osobę z noszenia maseczki. Dotyczą one przede wszystkim chorób psychicznych. W przypadku, gdy osoba otrzyma od lekarza takie zalecenia, zobowiązana jest nosić dokument ze sobą, by w razie potrzeby przedstawić go funkcjonariuszom.

Maseczki nosimy w miejscach publicznych, komunikacji miejskiej, a nawet na ulicy. Czy musimy je również zakładać, gdy uprawiamy sport na dworze?

To wszystko zależy od tego, w jakim miejscu uprawiamy sport. Przepis mówi, że możemy tę maseczkę ściągnąć w parkach i na terenach zielonych, tam jej nie musimy mieć czy spacerując, czy uprawiając sport. Jeśli jeździmy rowem poza tymi terenami, musimy mieć zakryty nos

– powiedział. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Jak długo koronawirus utrzymuje się na powierzchniach? Według Australijczyków jest bardziej odporny, niż sądzono

2,5 mln norek zostanie zabitych w Danii. Wykryto koronawirusa na kilkudziesięciu fermach

Pozytywny test na koronawirusa za granicą. Adwokat: "Warto mieć dodatkowe ubezpieczenie"

Co sądzisz o tym artykule?
54
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0