Gwiazdy

Anita Werner w rozmowie z mistrzem świata o morderczych treningach. Anna Kalczyńska się zastanawia: "Czy taki wysiłek ma sens?"

Anita Werner, Fakty TVN

Bartosz Krupa/East News

Gwiazdy

Anita Werner w rozmowie z mistrzem świata o morderczych treningach. Anna Kalczyńska się zastanawia: "Czy taki wysiłek ma sens?"

Anita Werner, Fakty TVN

Bartosz Krupa/East News

Anita Werner zaczęła prowadzić swój nowy autorki cykl pt. "Tokio. Cena sukcesu". W najnowszym odcinku porozmawiała z Adamem Kszczotem, mistrzem świata w biegu w hali na 800 metrów. Okazało się, że treningi 31-latka przekraczają granice fizycznych możliwości. - Nie można otworzyć oczu, zdarzają się wymioty, nie można wstać - mówi sportowiec. W komentarzach internauci nie kryją podziwu, ale też wątpliwości. 

W programie "Tokio. Cena sukcesu" Anita Werner rozmawia z najlepszymi polskimi atletami, którzy niebawem wezmą udział w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Dziennikarka ujawnia, jak wyglądają tajniki ich przygotowań fizycznych i mentalnych, a także na własnej skórze przekonuje się, jak wyczerpujący potrafi być ich trening.

Trening Adama Kszczota

Bohaterem najnowszego odcinka cyklu Anity Werner został Adam Kszczot. To wielokrotny medalista mistrzostw Europy oraz mistrzostw świata. Choć doskonale wie, jak smakuje zwycięstwo, to zdaje sobie również sprawę, jak to jest nie móc dobiec do finału. Teraz stara się przesuwać swoje granice. O tym m.in. opowiedział dziennikarce.

– Idziemy na trening z premedytacją. Organizm już wie, że będzie cierpienie. Trenujemy do odcięcia. Nie można otworzyć oczu przez chwilę, zdarzają się wymioty, nie można wstać przez 20-30 minut. To jest moment, że tę granicę, która nas blokuje, przesuwamy. (...) Nauczyłem się, że jeżeli mówisz, że już nie możesz, to możesz zrobić od tego momentu drugie tyle. Ale nie będzie łatwiej – powiedział Adam Kszczot.

Aby się zmotywować do takiego wysiłku, sportowiec... rozmawia z lustrem. Zadaje sobie pytania: "Co ja tu robię? Dlaczego tu jestem?". Pragnie sukcesu, ale także szczęścia dla siebie, dzieci i żony.

– Nazywam to Wiesławem Jarząbkiem, moim wewnętrznym głosem, krytykiem, który próbuje mnie hamować, a ja chcę się właśnie rozwijać. (...) Jest taki moment w życiu, kiedy dowiadujemy się, że największą kopalnią marzeń, talentów, niewykorzystanych szans jest cmentarz. Tylko często jest zbyt późno. Dość wcześnie do tego doszedłem, że jeżeli poświęcę się zbyt mocno jakiejś dziedzinie życia, to coś stracę – przyznał mistrz świata.

Dziennikarka opublikowała ich wspólne zdjęcie w mediach społecznościowych. Jak zapowiedziała, z odcinka z Adamem Kszczotem można dowiedzieć się nie tylko, jak to jest przesuwać granicę swoich fizycznych możliwości, ale także czemu w jego życiu tak ważny jest uśmiech.

- Z tej rozmowy można wziąć dużo dla siebie! Mistrz inspiruje - napisała na Instagramie.

Komentarz pod tym postem zostawiła m.in. Anna Kalczyńska. Nasza prowadząca spytała: "Anitka, niesamowite, co mówi Pan Adam, ale czy taki wysiłek ma sens w dobie 'dopalanych' wyników przez rywali?". Anita Werner odpowiedziała: "Ja wierzę, że walka o własne marzenia zawsze ma sens, jeżeli jest czysta, uczciwa i poparta ciężką pracą".

Również tak uważacie?

Program Anity Werner - gdzie oglądać?

"Tokio. Cena sukcesu" to program o ludziach, a nie o sporcie. Anita Werner pokazuje w nim drugą stronę ich medali, czyli ból, zmęczenie i łzy. Słucha, jak na co dzień wygląda droga do zwycięstwa i ile kosztuje, a także jaką cenę ma sukces i ile porażek trzeba przeżyć, żeby w końcu go osiągnąć.

Ten nowy autorski cykl Anity Werner można oglądać od 26 kwietnia w TVN24 GO. Audycja ma być w przyszłości emitowana także na antenie TVN24 i w Eurosporcie.

Bieganie na dzień dobry z Anitą Werner i Michałem Kołodziejczykiem. "Dobrze robi na głowę, formę i kondycję". Zobacz wideo:

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
76
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0