Styl życia

Czy Europejczycy są w stanie zrozumieć kulturę krajów islamskich? "Wschód muzułmański nie jest monolitem"

Styl życia


Sytuacja w Afganistanie budzi niepokój całego świata. Trudne położenie tamtejszej ludności cywilnej, w tym kobiet, zmusza do refleksji nad wschodnią kulturą i zasadami, jakimi kierują się wyznawcy islamu. Czy zachodnia rzeczywistość faktycznie tak bardzo różni się od standardów, jakie możemy zaobserwować w krajach muzułmańskich? O tym w studiu Dzień Dobry TVN opowiedziały dr Agnieszka Ayşen Kaim oraz dr Magdalena El Ghamari.

Konflikt pomiędzy kulturami Wschodu i Zachodu

Oczy całego świata zwrócone są w kierunku Afganistanu, gdzie od kilku tygodni dochodzi do wstrząsających wydarzeń. Ze względu na napływające z Kabulu doniesienia, ale także za sprawą powszechnych stereotypów, wielu mieszkańców Zachodu postrzega świat islamski jako radykalne, nieprzyjazne środowisko. Zdaniem Magdaleny El Ghamari, ekspertki ds. terroryzmu, bezpieczeństwa kulturowego i islamu, nie powinniśmy jednak wyciągać pochopnych wniosków i przyjmować jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.

Im bardziej będziemy interpretować to jako konflikt, tym bardziej będziemy się w tym zagłębiać. Nieustannie debatujemy na temat konfliktu, zderzenia cywilizacji. Zawsze znajdą się elementy, które będą potwierdzać tę tezę, natomiast warto zauważyć, że nie dotykamy sedna i powodów konfliktu. Wschód nie jest jednorodny, tak samo, jak Zachód nie jest jednorodny. Mamy różne kultury, mamy różnych ludzi - nie tylko w różnych szerokościach geograficznych, ale także z różnymi problemami

- tłumaczyła ekspertka w studiu Dzień Dobry TVN. Z jej opinią zgodziła się turkolożka i tłumaczka dr Agnieszka Aysen Kaim.

Bliski Wschód, wschód muzułmański nie jest monolitem. O zderzeniu kultur czy zderzeniu cywilizacji możemy mówić wtedy, gdy posługujemy się takimi samymi definicjami. A kultury są nieprzystawalne. Skłaniam się raczej ku opcji koegzystencji, bo to jest nieuniknione. Europa w tej chwili już nie jest wyłącznie chrześcijańska i europejska, jest zmieszana

- wyjaśniła specjalistka, która w swojej pracy przygląda się głównie kulturze tureckiej. W jej ocenie niektóre wyznawane przez mieszkańców Wschodu i Zachodu wartości mogą znacząco się różnić, ale odpowiedzią na ten dysonans powinien być wzajemny szacunek.

Czy wschodnia kultura słusznie postrzegana jest jako wroga i agresywna?

Postrzeganie świata islamskiego jako środowiska radykalizmu i terroryzmu, może mieć swoje uzasadnienie, jednak warto przyjrzeć się temu zagadnieniu bliżej i zastanowić się, skąd właściwie bierze się taka ocena.

Jeżeli rozmawiamy o islamskiej Republice Afganistanu, to musimy zrozumieć nie tylko kontekst historyczny i geograficzny, ale też etniczny, plemienny. Takie sytuacje, jak ostatni wybuch w Kabulu, ukierunkowują nas na narrację terrorystyczną, którą staram się zajmować na tyle, na ile mogę, ale my jako Zachód nie do końca rozumiemy kto z kim i dlaczego walczy

- mówiła w studiu Dzień Dobry TVN Magdalena El Ghamari i podkreśliła, że ze względu na wspomnianą przez nią strukturę plemienną, Wschód zawsze będzie bardziej radykalny.

Terroryzm i wybuchy związane są z islamem politycznym, z upolitycznieniem religii. W związku z tym, kiedy myślimy o Afgańczykach, którzy uciekają w tej chwili przed Talibami, są to osoby, które nie odnajdują się rządach fundamentalistycznego islamu

- dodała dr Agnieszka Aysen Kaim. Ekspertka wyjaśniła, że na Wschodzie wszyscy są muzułmanami, jednak istnieją odłamy, z którymi nie każdy się zgadza.

Rola kobiet w obydwu kulturach

Bogata kultura Wschodu może być też w pewnym sensie źródłem inspiracji dla mieszkańców zachodniej Europy. Nie bez powodu tureckie seriale cieszą się coraz większą popularnością, także w naszym kraju. Zdaniem dr Agnieszki Aysen Kaim, powinniśmy doceniać chociażby wschodnie przywiązanie do wartości, jaką jest rodzina. Ciepłe relacje pomiędzy bliskimi oraz godny pochwały i naśladowania szacunek do ludzi starszych to zalety, których nie można odmówić mieszkańcom Wschodu. Jeśli chodzi o rolę kobiety, na terenie Turcji można już mówić o feminizacji, jednak mieszkańcy kraju pozostają nadal wierni swoim wartościom. - W Turcji kobiety zdobyły prawo wyborcze w 1934 roku, kiedy powstała republika. Muzułmanki, zachowując muzułmański kod społeczny, walczą o swoje prawa. Religijne Turczynki dziwią się jednak kobietom zamieszkującym Zachód. Zaskakuje je nasza swoboda obyczajów, postrzegana w tamtym świecie jako zagrożenie - wyjaśniła dr Agnieszki Aysen Kaim. Podkreśliła też, że feminizm muzułmańsko-arabski powinien być rozumiany nieco inaczej, niż to, jak postrzegamy rolę w naszej kulturze.

Zobacz także:

Wszystkie odcinki Dzień Dobry TVN i Dzień Dobry Wakacje znajdziesz w serwisie Player.pl.

Autor: Magdalena Brzezińska

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości