Styl życia

Sylwia i Tomek spełnili marzenie o rodzinie " Społeczeństwo nie widzi pełnowartościowej kobiety, która na to zasługuje"

Styl życia

Autor:
Adam
Barabasz
Pełnosprawni w miłości
Pełnosprawni w miłościDzień Dobry TVN
wideo 2/4

25% badanych z wrodzoną niepełnosprawnością deklaruje, że nigdy nie byli osobami aktywnymi seksualnie. Nie jest to jednak wyłącznie ich świadoma decyzja, ale wpływ braku społecznej - i nierzadko rodzinnej - akceptacji na związki osób z ograniczeniami. Sylwia Gajewska-Stankiewicz i Tomasz Stankiewicz tworzą wspaniałą rodzinę i chcą pokazać innym, że każda miłość jest pełnosprawna oraz pełnoprawna.

Pełnosprawni w miłości

Sylwia i Tomasz są ze sobą od 4 lat. Poznali się dzięki reportażowi, w którym wystąpiła kobieta. Po jego obejrzeniu Tomek postanowił ją odszukać w Internecie. W ten sposób nawiązali kontakt i się poznali. Obecnie są szczęśliwymi rodzicami dwójki chłopców ‒ trzyletniego Oliwiera i kilkutygodniowego Kacperka.

- Jesteśmy małżeństwem, mamy dwójkę dzieci, chcemy pokazywać, że nasza niepełnosprawność nie odbiera nam marzeń i prawa do miłości - mówi Sylwia Gajewska-Stankiewicz. - Kiedy rodzi się w pełni sprawna dziewczynka, to jest przygotowywana do tych ról: do bycia mamą, żoną, do macierzyństwa. Kiedy rodzi się niepełnosprawna dziewczynka, to bardzo mocno patrzy się na jej niepełnosprawność i na to, żeby ona była świadoma siebie i poradziła sobie w życiu. Zapomina się o tym, że po drodze ta dziewczynka dojrzewa, staje się kobietą i pojawiają się pragnienia o rodzinie, miłości i byciu mamą. I wtedy społeczeństwo nie postrzega jej jako kobiety, pełnowartościowej, która na to zasługuje, tylko cały czas patrzą przez ten pryzmat niepełnosprawności. To sprawia, że niektóre kobiety nie decydują się na założenie rodziny - dodaje.

Tomasz, mąż Sylwii, miał dość szczęścia, że nie spotkał się z przejawami nietolerancji.

- Kiedy podzieliliśmy się wiadomością, że jesteśmy parą, odzew był bardzo pozytywny - przyznaje. - Nie było niczego negatywnego. To było dla żony i dla mnie wspaniałe - zaznacza.

Seksualne wykluczenie niepełnosprawnych

Wojtek Sawicki, influencer z niepełnosprawnością, odważył się przełamać tabu i dla "Tygodnika Powszechnego" zapozował nago, oplątany aparaturą podtrzymującą jego życie. Dzięki wyjątkowej fotografii debata publiczna przez chwilę skupiła swoją uwagę na temacie seksualności osób z niepełnosprawnościami. Fundacja Avalon pochyla się nad tym problemem od kliku lat. Tuż przed świętami światło dzienne ujrzał spot stworzone w ramach akcji „Pełnosprawni w miłości”. W specjalnym filmie wystąpiły trzy pary, które pokazały swoje codziennie życie.

- Okazuje się, że wiele osób pełnosprawnych w ogóle nie postrzega osób z niepełnosprawnościami jako potencjalnych partnerów, mężów, rodziców - wyjaśnia Krzysztof Dobies, dyrektor generalny Fundacji Avalon. - Również same osoby z niepełnosprawnościami, które spotykają się na drodze swojego życia z różnymi wykluczeniami, same w sobie budują blokady. Okazuje się, że powstał mur: tabu, stereotypów, który chcemy naszą kampanią przebić. Pokazać, że osoby z niepełnosprawnościami nie są słabsze, gorsze i nie mamy prawa wykluczać takich osób oraz pozbawiać ich prawa do realizacji w roli partnera, rodzica, kochanka - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek / East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości