Ostatni kowal w Bydgoszczy. "To jeden z najlepszych fachowców w Polsce"

Kowal_rep_2
Ostatni kowal w Bydgoszczy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Zbigniew Szerlong jest prawdopodobnie jednym z ostatnich kowali w Bydgoszczy. Jego największym dziełem jest rekonstrukcja mostu staromiejskiego, a miłość do kowalstwa zaczęła się już w dzieciństwie.

Zbigniew Szerląg – kowal, który tworzy ogniem i pasją

Zbigniew Szerląg zawsze fascynował się kowalstwem. Choć nikt w jego rodzinie nie zajmował się tym rzemiosłem, a dziadkowie i pradziadkowie nie dawali przykładu, to w sercu młodego Zbigniewa kiełkowało marzenie o pracy z ogniem i metalem. Dorastał na wsi, gdzie działało zaledwie dwóch kowali, a widok rozgrzanego metalu uderzanego na kowadle wywoływał w nim prawdziwy zachwyt.

Nie chodziło mu jednak o tradycyjne kowalstwo, związane z naprawą narzędzi czy opieką nad końmi. Zawsze chciał tworzyć rzeczy wyjątkowe, artystyczne. Jego wyobraźnia kierowała go ku świecznikom i innym dekoracyjnym przedmiotom, w których ogień i metal spotykają się, by stworzyć coś pięknego i niepowtarzalnego. Pasja, która zaczęła się w dzieciństwie, z czasem przerodziła się w prawdziwe rzemiosło z duszą.

- Wykonujemy wszystko, z czym przyjdzie do nas klient. Ogrodzenia, balustrady wewnętrzne, zewnętrzne, latarnie. Robiliśmy fotel dla czyścibuta. Tu mamy piękną, sukcesywną windę z 1904 roku, uratowaną przez właściciela kamienicy. Tutaj były braki elementów, detali wystroju. Myśmy te detale zrekonstruowali metodami z epoki w sposób nie do rozróżnienia, bo na tym polega rekonstrukcja z obiektów. Ta winda działa, cieszy mieszkańców, cieszy turystów - pokazywał Zbigniew Szerląg.

Pracę i kunszt kowala doceniają jego klienci. - Jest profesjonalistą. Jest w tym kierunku wykształcony, ale to jest też jego pasja. Uważam, że jest to jeden z najlepszych fachowców w Polsce - stwierdził Leszek Piekut, klient Zbigniewa.

Ostatni kowal w Bydgoszczy

Bydgoszcz może pochwalić się tradycją kowalstwa, ale dziś Zbigniew Szerląg stoi niemalże na straży tej sztuki. Jest ostatnim kowalem w mieście. Jego doświadczenie i wszechstronne umiejętności pozwalają mu tworzyć praktycznie wszystko: od rekonstrukcji zabytkowych elementów po nowoczesne projekty w dowolnym stylu architektonicznym.

- Moim największym dziełem są latarnie i balustrady mostu Słowianie-Kamińskiego (…) Trzeba mieć pasję. Kowalsko było największą miłością mojego życia. Na szczęście spełnioną, bo udało mi się ten moc realizować, bo to było marzenie mojego życia. Ja już nic lepszego, nic bardziej monumentalnego pewnie nie stworzę - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN znajdziesz też na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości