Pracownicy nadużywają nowego urlopu: "Dostali pilny telefon od osoby bliskiej"

Pracownicy nadużywają urlopu z powodu siły wyższej
Dlaczego tylko 1% mężczyzn wykorzystuje urlop rodzicielski?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Od 8 miesięcy pracownicy mogą brać urlop z powodu siły wyższej. Sęk w tym, że niektórzy go nadużywają. - Miałem już sygnały od pracodawców, u których wniosek o skorzystanie ze zwolnienia od pracy z tytułu siły wyższej pojawiał się nagle - przyznał radca prawny Marcin Frąckowiak w rozmowie z "DGP".

Urlop z powodu siły wyższej w praktyce

Nowy urlop, czyli zwolnienie od pracy z powodu działania siły wyższej został wprowadzony 26 kwietnia ubiegłego roku. Jak informuje Państwowa Inspekcja Pracy, Sąd Najwyższy zdefiniował siłę wyższą jako "zdarzenie zewnętrzne, nadzwyczajne i nieuchronne oraz w danym układzie stosunków niemożliwe do przewidzenia".

- Urlop z powodu siły wyższej musi mieć uzasadnioną przyczynę. Nie musi to być jednak od razu pożar czy powódź, jednak w dalszym ciągu powodem zwolnienia musi być nieoczekiwane zdarzenie, które wystąpiło w życiu pracownika lub jego najbliższych członków rodziny - zaznaczyła Marta Handzlik-Rosuł w mediach społecznościowych.

W praktyce oznacza to, że aby pracownik mógł skorzystać z tego zwolnienia, muszą wystąpić jednocześnie trzy przesłanki:

  • działanie siły wyższej,
  • pilne sprawy rodzinne spowodowane chorobą lub wypadkiem,
  • konieczność natychmiastowej obecności pracownika.

Wówczas pracownikowi przysługują 2 dni wolne albo 16 godzin w roku kalendarzowym i zachowuje on prawo do wynagrodzenia w wysokości połowy pensji.

Pracownicy nadużywają urlopu z powodu siły wyższej

"Dziennik Gazeta Prawna" wskazuje, że pracownicy chętnie korzystają z tego rodzaju urlopu i pojawiły się już sygnały o nadużyciach.

- Zwolnienie to jest furtką do żądania dodatkowego dnia wolnego, nie zawsze wówczas, gdy faktycznie okoliczności tego wymagały. Miałem już sygnały od pracodawców, u których wniosek o skorzystanie ze zwolnienia od pracy z tytułu siły wyższej pojawiał się nagle, w trakcie dnia pracy, po trudnej rozmowie z przełożonym czy zaraz po wydaniu polecenia wykonania zadania służbowego, które nie spodobało się pracownikowi. Jako uzasadnienie pracownicy podawali w tych przypadkach, że dostali pilny telefon od bliskiej osoby - przyznał Marcin Frąckowiak, radca prawny z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy oraz ekspert Business Centre Club w rozmowie z "DGP".

Jak przypomina Państwowa Inspekcja Pracy, pracodawca jest obowiązany udzielić zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej na wniosek zgłoszony przez pracownika najpóźniej w dniu korzystania z tego zwolnienia.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: