Trzecie święta bez Mariusza Waltera. "Stale jest ze mną"

Bożena Walter wspomina męża. To już trzecie święta bez niego
“Nie ma życia i telewizji bez wrażliwości...”
Źródło: Dzień Dobry TVN
Bożena Walter wspomina męża jako człowieka pełnego pasji i pomysłów, który zmienił oblicze polskiej telewizji. W szczerym wywiadzie z Ewą Drzyzgą wdowa opowiedziała o jego niezwykłej karierze, rodzinie, chorobach, a także o codziennych wyzwaniach i miłości, która towarzyszyła im przez lata.

Mariusz Walter we wspomnieniach żony

To już trzecie święta, które Bożena Walter spędziła bez męża. Mariusz Walter - polski reportażysta, reżyser filmów dokumentalnych, pracownik naukowy, menedżer, producent, oraz założyciel telewizji TVN odszedł 13 grudnia 2022 roku.

- Stale jest ze mną – powiedziała Bożena Walter.

 - Pierwszy raz spotkaliśmy się, gdy zaczęłam pracować w Polskim Radiu w śląskim magazynie informacyjnym w Katowicach. Mariusz przez poprzedni okres czasu też pracował w śląskim magazynie informacyjnym i w telewizji katowickiej. Spotkaliśmy się w drzwiach. On wyjeżdżał do Warszawy, a ja właśnie przyjechałam do radia pracować. Mariusz miał cudowny sposób zagadywania kobiet, nie można było mu się oprzeć - powiedziała Bożena Walter.

Mariusz Walter – człowiek telewizji

Mariusz Walter był jedną z kluczowych postaci polskiej telewizji. Był m.in. współtwórcą "Turnieju Miast" i pomysłodawcą "Studia 2", programu, który w latach 70. odmienił oblicze polskiej telewizji.

- On to stworzył od początku, pielęgnował to w wyobraźni. Pewnego dnia powiedział, że wymyślił program i chciałby, żebym go prowadziła. Wtedy żyło się bardzo trudno. Mnie się o tyle lepiej żyło, że załatwiałam wszystko "na małpę". Miałam znaną twarz, więc mnie wysyłał do kolejek i mnie łaskawie obsługiwali - powiedziała pani Bożena.

Dodała, że oboje kochali telewizję i przez to, że poświęcali jej wiele czasu, to cierpiały na tym ich dzieci.

- Były w domu nianie i opiekunki, nie zawsze udane - wyjaśniła.

Po odejściu ze "Studia 2", Mariusz Walter imał się różnych prac, m.in. handlował sztucznymi karakułami i założył przedsiębiorstwo ekologiczne. Potem wraz z Janem Wejchertem stworzył stację TVN.

Mariusz Walter w obliczu choroby

Mariusz Walter nigdy nie obciążał swoich pracowników chorobą czy złym samopoczuciem. Wszelkie tajemnice pozostawały w domu.

- Przeżyłam bardzo dużo jego ciężkich chorób, siedząc obok łóżka szpitalnego na krzesełku. Mąż był nieznośnym pacjentem. On po operacji wyrywał sobie wszystko, co mu przypięli. Miał paniczny lęk przed byciem w szpitalu – powiedziała pani Bożena.

Mimo pogodzenia się z upływającym czasem, Mariusz Walter nie odpuszczał. Kochał życie po to, żeby coś tworzyć.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości