Razem z Ukrainą

Miał zaplanowane zdjęcia weselne, kiedy wybuchła wojna. Fotograf wspomina ucieczkę z Mariupola

Razem z Ukrainą

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Jak wygląda życie w okupowanym Mariupolu?
Jak wygląda życie w okupowanym Mariupolu?Dzień Dobry TVN
wideo 2/17

Pavel Gomzyakov przez lata zajmował się fotografią ślubną w Mariupolu, a jego praca została uhonorowana wieloma nagrodami. Po wybuchu wojny w Ukrainie utalentowany artysta podjął decyzję o ucieczce z rodzinnego miasta. W Dzień Dobry TVN fotograf opowiedział o trudnych doświadczeniach związanych z koniecznością opuszczenia napadniętej ojczyzny.

Pavel Gomzyakov o ucieczce z Mariupola

Pavel Gomzyakov przez wiele lat spełniał się jako fotograf ślubny, dokumentując najszczęśliwsze chwile ludzkiego życia. Wybuch wojny w brutalny sposób odmienił jego codzienność. W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę artysta musiał podjąć trudną decyzję. Wspólnie z bliskimi opuścił ojczyznę, uciekając przed atakiem najeźdźcy.

- Doskonale pamiętam, jak wszystko się zaczęło. Po prostu spokojnie spałem w łóżku i zbudził mnie telefon mojej córki, która przestraszonym głosem powiedziała: "Tato, zaczęła się wojna. W Charkowie słychać wystrzały". Ja byłem w Mariupolu - wyjaśnił Pavel Gomzyakov. Podkreślił też, że początkowo nie był w stanie uwierzyć w to, co się wydarzyło.

- Miałem robić zdjęcia na dwóch weselach i do ostatniej chwili myślałem, że to się zaraz skończy i jeszcze zdążę zrobić te zdjęcia, że wszystko się uspokoi. Przecież ludzie powinni usiąść do negocjacji niezwłocznie, pogodzić się. Nie może być tak, że w naszych czasach na oczach matki ginie dziecko, jest rozerwane na kilka części. To jest niemożliwe - stwierdził fotograf.

Pavel Gomzyakov o wojnie w Ukrainie

Pavel Gomzyakov wyjechał z Mariupola 15 marca 2022 roku. Co więcej, udało mu się zapewnić bezpieczne schronienie żonie i dzieciom. Niestety w okupowanym mieście pozostali rodzice fotografa. Próby ich ewakuacji nie przyniosły pomyślnych rezultatów.

- To jest współczesna tragedia wszystkich mieszkańców Mariupola. Takich młodych ludzi, jak my, którzy uratowali swoje życie i życie swoich dzieci, ale rozumieją, że nie mogą żyć spokojnie, bo zostali tam ich rodzice - podsumował uznany artysta.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Anadolu Agency/Getty Images

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości