Konar przygniótł dzieci. Są pod opieką ratowników

Konar przygniótł dzieci. Są pod opieką ratowników
Tragiczny wypadek w fabryce mebli. 18-latek stracił nogi. Śledztwo "Uwagi!" TVN i "Dużego Formatu"
Źródło: Uwaga! TVN
Podczas wycieczki do nadleśnictwa Klęskowo w Szczecinie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Konar przygniótł grupę przedszkolaków. Dzieci aktualnie przebywają w szpitalu na obserwacji.

Konar przygniótł dzieci

29 marca o godzinie 9:36 służby otrzymały niepokojące zgłoszenie. Przy ulicy Chłopskiej w Szczecinie przewrócił się konar, przygniatając dzieci w wieku przedszkolnym. Z relacji starszego kapitana Franciszka Golińskiego wynika, że dwoje z nich zostało wyjętych spod konaru przez uczestników zdarzenia.

Nadkomisarz Anna Gembala z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie sprecyzowała, że konar przygniótł pięcioro dzieci, z czego jedno nie wymaga pomocy medycznej. - Czworo pozostałych trafiło do szpitala Zdroje w Szczecinie. Dzieci mają ogólne potłuczenia ciała - dodała.

Na miejscu wypadku pracowały dwie jednostki PSP i zespoły ratownictwa medycznego.

Stan dzieci nie jest poważny

Reporterka Alicja Rucińska na antenie TVN24 przekazała, w jakim stanie obecnie znajdują się dzieci. - Obrażenia nie są poważne. Z relacji świadka, którego tu spotkaliśmy wynika, że jeden z fragmentów drzewa miał się sturlać na dzieci - powiedziała.

Poszkodowani przebywają na obserwacji w szpitalu.

Zobacz więcej na TVN24

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady

Zobacz także: