Ciocia Liestyle mierzy się z krytyką po operacji zmniejszenia biustu. "Każdy decyduje o swoim ciele"

Ciocia Liestyle mierzy się z krytyką po operacji zmniejszenia biustu. "Każdy decyduje o swoim ciele"
Ciocia Liestyle mierzy się z krytyką po operacji zmniejszenia biustu. "Każdy decyduje o swoim ciele"
Źródło zdj. gł.: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Agnieszka Wolszczyk, znana internautom jako Ciocia Liestyle, odniosła się do komentarzy, które zaczęła otrzymywać po niedawnej operacji zmniejszenia biustu. Jak podkreśliła influencerka za pośrednictwem opublikowanej w sieci relacji, jej decyzja nie była kaprysem ani "drogą na skróty". Dlaczego internetowa twórczyni zdecydowała się na wspomniany zabieg?
Artykuł w skrócie:
  • Ciocia Liestyle ponownie zabrała głos po krytyce dotyczącej operacji zmniejszenia biustu.
  • Influencerka podkreśliła, że redukcja piersi miała dla niej szczególne znaczenie i wiązała się przede wszystkim z poprawą samopoczucia oraz dbałością o zdrowie.
  • Internetowa twórczyni zaapelowała również o szczerość w mówieniu o tego rodzaju zabiegach oraz poszanowanie decyzji dotyczących własnego ciała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Przeszły operację zmniejszenia biustu. Jak zmieniło się ich życie?
Gdy duży biust jest problemem
Źródło: Dzień Dobry TVN

Ciocia Liestyle szczerze o zmniejszeniu biustu

Agnieszka Wolszczyk, znana w sieci jako Ciocia Liestyle, od lat dzieli się z obserwatorami swoją codziennością - macierzyństwem, życiem rodzinnym, a także zmianami, jakie zachodzą w jej ciele. Wiosną ubiegłego roku influencerka poinformowała, że przeszła korektę powiek, a kilka miesięcy później ujawniła plany dotyczące redukcji biustu. Zabieg został przesunięty w czasie ze względu na karmienie piersią i ostatecznie odbył się w listopadzie, co internetowa twórczyni ogłosiła w mediach społecznościowych.

Agnieszka Wolszczyk nie ukrywała wówczas, że podjęcie tej ważnej decyzji pomogło jej w codziennym funkcjonowaniu.

- Wreszcie stwierdziłam, że to już jest ten czas. Przed operacją nie mogłam pójść do sklepu i kupić biustonosza takiego, jaki chciałam. Nie mogłam sobie kupić bluzki, koszuli, bo nic na mnie nie pasowało. Sukienki jak były dobre w biuście, to były za duże w biodrach. To było mało komfortowe - zdradziła w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Ciocia Liestyle odpowiedziała na krytykę internauty

Choć Agnieszka Wolszczyk wielokrotnie podkreślała, że jest bardzo zadowolona z zabiegu, w sieci wciąż musi mierzyć się z komentarzami krytykującymi jej decyzję.

"Nie kumam. Przy zrzuceniu 10 kg biust maleje i brzuch na bank też, ale lepiej zrobić niebezpieczną drogą operację, przy okazji wielki szum i reklamę kliniki. Dokąd zmierza ten świat?" - napisał jeden z internautów, którego słowa zostały zacytowane przez Ciocię Liestyle na jej instagramowym profilu.

W jej obronie stanęła jedna z obserwatorek, której odpowiedź na wspomniany komentarz również pojawiła się w serwisie społecznościowym.

"Ludzie nie rozumieją, że można być chudym jak patyk, a i tak mieć biust w rozmiarze I albo J i nic się nie da z tym zrobić, poza operacją (...) Taka kobieta, która robi to na NFZ, też idzie na łatwiznę? Znam takie, które w wieku 25 lat robiły operacje, bo nie były w stanie normalnie funkcjonować i piszę tu o nawet szybszym chodzeniu, nie wspominając o bieganiu. Więc tak, zrobiłaś coś dla własnego zdrowia, żeby w przyszłości unikać rehabilitacji z powodu zwyrodnień kręgosłupa i dostajesz za to baty. Nie rozumiem" - stwierdziła internautka.

Agnieszka Wolszczyk przyznała jej rację i zdecydowała się na dłuższą refleksję. Podkreśliła, że niektórych problemów z ciałem nie da się rozwiązać treningiem ani utratą kilogramów, a operacja bywa jedyną realną drogą do poprawy jakości życia.

"Gdyby ćwiczeniami i zrzucaniem kilogramów można było zmniejszyć piersi albo pozbyć się nadmiaru skóry z brzucha i magicznie skleić mięśnie, które rozeszły się po ciążach, to byłoby wspaniale. Tak jednak nie jest i czasem operacja jest jedyną opcją, żeby to zrobić, nie z głupoty czy próżności, ale po to, żeby poprawić komfort swojego życia, poczuć się znowu dobrze w swojej skórze! Nie jest to ani lenistwo, ani pójście na łatwiznę. Każdy wybiera swoją drogę, decyduje o sobie, o swoim ciele i nikt nie ma prawa oceniać jego wyborów i decydować co jest ok, a co już nie. I lepiej o takich zabiegach mówić wprost - o ich zaletach, ale też wadach i zagrożeniach, a nie udawać, że to dieta, medytacja albo picie ziół" - podsumowała.

InstaStory Cioci Liestyle
InstaStory Cioci Liestyle
Źródło zdjęcia: Instagram/@ciocialiestyle
InstaStory Cioci Liestyle
InstaStory Cioci Liestyle
Źródło zdjęcia: Instagram/@ciocialiestyle

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot