Czy czeka nas szkolenie na wypadek wojny z Rosją? "Od przedszkolaka, z informacji o zagrożeniach"

Źródło: Dzień Dobry TVN
Tłumy chętnych na szkoleniach wojskowych
Tłumy chętnych na szkoleniach wojskowych
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Bezpieczny dom dla dzieci
Bezpieczny dom dla dzieci
Obowiązkowi służby wojskowej podlegają obywatele polscy, którzy skończyli 18. rok życia. Nasuwa się jednak pytanie, czy w obliczu napiętej sytuacji na świecie każdego z nas czeka szkolenie na wypadek wojny z Rosją? W wywiadzie radiowym mówił o tym wicepremier oraz Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ustawa o obronie cywilnej

Wicepremier oraz minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że w obliczu wojny w Ukrainie potrzebna jest ustawa o obronie cywilnej. Według niego przede wszystkim podniesienie ona świadomość obywateli.

- Mamy wiele do zrobienia ws. obrony cywilnej, ochrony ludności. Ustawa o obronie ojczyzny wygasiła ustawę o obronie cywilnej. Nasi poprzednicy przez kilkanaście miesięcy nie przedstawili projektu - tłumaczył. W rozmowie w radiu ZET przekazał, że w tej sprawie trwają intensywne prace w MSWiA, które wspiera resort obrony.

– Jestem wielkim zwolennikiem współpracy. Ustawę o obronie cywilnej przedstawimy w najbliższym czasie – zapowiedział.

Szkolenie z ratownictwa

Według wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza powinno zostać wprowadzone powszechne szkolenie z ratownictwa.

 – Od przedszkolaka, z informacji o zagrożeniach. Nauka udzielania pierwszej pomocy zaczyna się od przedszkola i powinna objąć wszystkie grupy społeczne – stwierdził szef MON. Podkreślił istotę zaangażowania społecznego w budowie postawy obywatelskiej, która gwarantuje obronę państwa.

- Jeśli dochodzi do konfliktu, bardzo ważne są sojusze, armia przygotowana, dobrze zarządzania, ale najważniejsza jest wspólnota i dobrze przygotowane społeczeństwo – wyjaśnił.

- Po 2 latach trochę mniejsze wrażenie na wszystkich robią obrazy ataków, zniszczonych budynków, ofiar. Nie można się z tym oswoić. Chodzi o państwa nadbałtyckie, przesmyk suwalski… Musimy mieć świadomość społeczną - podsumował wicepremier pytany przez Bogdana Rymanowskiego, czy Rosja może zaatakować m.in. Polskę.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Anna Gondecka

Źródło: Radio ZET

Źródło zdjęcia głównego: Royalty-free/GettyImages

podziel się:

Pozostałe wiadomości